MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wiesław Nowobilski z "Nasz nowy dom" ma jedno marzenie. Łzy cisną się do oczu

Aneta Nowosińska
Aneta Nowosińska
Facebook/NaszNowyDom
Wiesław Nowobilski to szef brygady budowlanej z programu Polsatu "Nasz nowy dom" oraz bliski współpracownik Katarzyny Dowbor. Mężczyzna dołączył do ekipy produkcji w 9. edycji i od razu zdobył ogromną sympatię widzów. Teraz, w rozmowie z Polsatem wyjawił, które momenty programu cieszą go najbardziej. Zdradził też swoje marzenie związane z "Naszym nowym domem".

"Nasz nowy dom" to jeden z najpopularniejszych programów Polsatu. Jego prowadząca, Katarzyna Dowbor, wraz z ekipą budowlaną z Wiesławem Nowobilskim na czele, wyremontowali już ponad 270 domów, całkowicie odmieniając życie ich mieszkańców. Uczestnikami programu są najczęściej wielodzietne rodziny w trudnej sytuacji materialnej, których nie stać na poprawę swoich warunków mieszkaniowych. Niektóre z nich żyją bez bieżącej wody, ogrzewania, kanalizacji czy łazienki. Budowlańcy dokładają starań, aby każdy mieszkaniec miał swój własny kąt. W finale każdego odcinka rodzina powraca do swojego odremontowanego domu lub mieszkania. Rozemocjonowani uczestnicy programu nie kryją wzruszenia. Na planie programu wielokrotnie polały się łzy radości.

Wiesław Nowobilski wyjawił, jakie jest jego marzenie związane z "Naszym nowym domem". Te słowa chwytają za serce!

Takie momenty są poruszające nie tylko dla rodzin, ale również dla Katarzyny Dowbor i budowlańców. Wiesław Nowobilski, szef ekipy budowlanej, wyjawił w rozmowie z Polsatem, że on i jego pracownicy nie zawsze są obecni podczas powrotu rodziny do domu. Ten moment mężczyzna często ogląda dopiero w telewizji, ale i tak jest on dla niego ogromnym przeżyciem emocjonalnym.

- [Mój ulubiony moment remontu - przyp. red] to końcówka, ten piąty dzień. My nie zawsze widzimy, gdy rodzina przyjeżdża zobaczyć nowy dom. Często dopiero oglądamy to w telewizji. Ale nieraz mnie ciarki przechodzą, kiedy widać ich radość, gdy płaczą ze szczęścia. Wzruszam się razem z bohaterami. Cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tym remoncie. Jeśli jest możliwość, to całą rodziną siadamy przed telewizorem. Niekiedy jestem jeszcze na planie, ale wtedy rodzina nagrywa mi odcinki - powiedział.

Wiesławowi Nowobilskiemu trudno jest pogodzić się z faktem, że w XXI wieku tak wiele rodzin zmaga się ze skrajną biedą, a ich warunki mieszkaniowe uwłaczają ludzkiej godności.

- Są ludzie, którzy żyją bez łazienki, bez toalety, bez ciepłej wody. Szczególnie na wschodzie kraju jest więcej osób, które funkcjonują w gorszych warunkach - zauważył.

Mężczyzna ma tylko jedno marzenie związane z "Naszym nowym domem". Chciałby, aby jak najwięcej osób otrzymało pomoc.

- Żeby pomóc jak największej liczbie osób. Żeby rodziny były zadowolone z remontów i mogły wyjść z kłopotów. Bo to bardzo cieszy - cytuje go Polsat.

Trzymamy kciuki!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Robert EL Gendy Q&A

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl