Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Małgorzata Ohme opowiedziała o trudnej relacji z matką. Pokochała ją dopiero po jej śmierci

Dominika Nowak
Dominika Nowak
Małgorzata Ohme
Małgorzata Ohme AKPA/Niemiec
Małgorzata Ohme ostatnio ruszyła z nowym projektem - założyła podcast, w którym będzie przeprowadzała szczere rozmowy z zaproszonymi gośćmi. W pierwszym odcinku prezenterka zaczęła od samej siebie. Opowiedziała m.in. o swoim dzieciństwie i trudnej relacji z matką.

Małgorzata Ohme to jedna z gospodyń programu porannego "Dzień dobry TVN", który prowadzi w parze z Filipem Chajzerem od 2019 roku. Prywatnie jest mamą 17-letniej Klary i 19-letniego Jerzego, którzy są owocem jej związku z Rafałem Ohme.

Ostatnio Małgorzata Ohme wystartowała z nowym projektem - założyła podcast "Lajf noł makeup". Prezenterka napisała, że "powstał on z ogromnej potrzeby niefałszowania rzeczywistości, bycia autentycznym, bycia fair ze sobą i innymi". Gwiazda zapowiedziała, że będzie prowadziła szczere rozmowy z zaproszonymi gośćmi. Z uwagi na to, że będzie wymagała od nich szczerości, postanowiła zacząć od siebie. W pierwszym odcinku Ohme opowiedziała m.in. o swojej relacji z matką i rozwodzie z mężem. Nie zabrakło emocji i łez.

Małgorzata Ohme o relacji z matką. "Dopiero jak umarła, mogłam ją tak czysto zacząć kochać"

Małgorzata Ohme wyznała w podcaście, że w czasie dzieciństwa brakowało jej poczucia bezpieczeństwa. Matka prezenterki nadużywała alkoholu, a ona nie miała się tym z kim podzielić. Musiała szybko dorosnąć i zająć się mamą, domem, finansami, a także iść do pracy. Ohme wspomina spotkanie absolwentów w swoim liceum, podczas którego miała okazję zobaczyć stare zdjęcie klasowe. Kiedy ujrzała samą siebie, bardzo się wzruszyła.

- Pierwszy raz pomyślałam z czułością o takiej dziewczynce, która była tak potwornie samotna i totalnie zagubiona. Tak mi się jej żal zrobiło, bo była taka dzielna, taką miała taką odwagę, by to wszystko przejść, i która musiała zajmować się swoją mamą bez przerwy. Wstydziła się tego, co się działo, a jednocześnie trzymała fason i chciała się tak bardzo uratować. Ja tak strasznie chciałam żyć - powiedziała.

Prezenterka przyznała, że nie potrafiła pokochać swojej matki, gdy ta jeszcze żyła. Barbara Sułkowska odeszła w 2020 roku po długiej chorobie.

- Ojciec, którego nie było, którego wyidealizowała, mama, która się tylko złościła. Nie potrafiłam jej kochać wtedy. Dopiero jak umarła, mogłam ją tak czysto zacząć kochać. Tak pomyślałam o tej dziewczynce: "Boże, ile ty żebrałaś, dziewczyno". [...] Ja tak tylko żebrałam o tę miłość, o tę przyjaźń, o uwagę - wyznała poruszona.

W życiu nastoletniej Małgorzaty Ohme zabrakło również ojca. Prezentera wspomina, że był on dla niej przyjacielem, autorytetem, bratnią duszą i nigdy nie wątpiła w jego miłość. Mężczyzna odszedł jednak od rodziny, gdy Ohme miała 11 lat. Zmarł w 2015 roku.

ZOBACZ TEŻ: Maciej Kurzajewski ma tatuaż na cześć Pauliny Smaszcz. Przerobi ją na Indianina? Łatwo nie pójdzie...

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl