MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Krzysztof Krawczyk Junior wciąż czeka na spadek! Chodzi do Lichtmanów na zupę, mieszka w klitce | TYLKO U NAS

Aldona Kleczkowska
Aldona Kleczkowska
Krzysztof Krawczyk Junior stołuje się u Lichtmanów, bo wciąż czeka na spadek po ojcu! ZDJĘCIA TYLKO U NAS
Krzysztof Krawczyk Junior stołuje się u Lichtmanów, bo wciąż czeka na spadek po ojcu! ZDJĘCIA TYLKO U NAS ARCHIWUM RODZINNE
Krzysztof Igor Krawczyk aka Krzysztof Krawczyk Junior to jedyne dziecko Krzysztofa Krawczyka i piosenkarki Haliny Żytkowiak. 50-letni, chory na padaczkę Igor mieszka w Łodzi w dwunastometrowej klitce i czeka na zakończenie sprawy spadkowej po ojcu, który zmarł trzy lata temu. Na co dzień spełnia się jako piosenkarz i występuje na scenie. Wielkim wsparciem są dla niego Marian Lichtman z Trubadurów i jego żona Bożena. To oni zapraszają Igora do siebie i opowiadają mu o mamie i tacie. Ostatnio pokazali mu sporo pamiątek z Opola. Zobaczcie zdjęcia z tego spotkania tylko na Shownews.pl!

Mało kto wie, jak bardzo smutne jest życie jedynego syna Krzysztofa Krawczyka. Chłopak, nazywany przez znajomych Igorem lub po prostu Juniorem, nie ma ani matki, ani ojca, a jego była żona razem z synem, 18-letnim dziś Bartkiem, mieszka na drugim końcu Polski. Jeszcze przed śmiercią taty Igor musiał uciekać z mieszkania po babci, w którym zajmował najmniejszy pokój, bo całym lokalem brutalnie zarządzał stryjek Andrzej - jedyny brat Krzysztofa Krawczyka. Andrzej Krawczyk zmarł miesiąc po starszym bracie, ale Junior do mieszkania po babci nie wrócił z powodu traumy, jaką tam przeżył oraz ataków padaczki, które właśnie tam się nasilały.

Tej choroby nabawił się przez wypadek, który spowodował jego sławny tata w 1988 roku – Krzysztof Krawczyk nocą zasnął za kierownicą fiata 125p i uderzył w drzewo. Obaj leżeli wtedy w szpitalu i walczyli o zdrowie, Polonia z całego świata szukała leku dla juniora, który miał stłuczenie pnia mózgu… Krzysztof Krawczyk doskonale zdawał sobie sprawę z tego, w jakiej tragicznej sytuacji jest jego syn. Jako nastolatek przeżył rozwód rodziców i rozłąkę z mamą Haliną Żytkowiak, która postanowiła zostać w USA, a opiekę nad synem powierzyła ojcu - ten po wypadku stał się osobą niepełnosprawną i wymagającą stałej opieki. Starał się dbać o swoje jedyne dziecko, ale nowa, młoda żona - Ewa i kariera pochłaniały go czasem bez reszty. Do tego doszła jeszcze opieka nad trzema siostrzenicami Ewy Krawczyk, dziećmi jednej z nich i własne kłopoty ze zdrowiem.

Młody Krzysztof Krawczyk próbował sam układać sobie życie, w 2005 roku miał nawet żonę, syna i szczerą chęć prowadzenia gospodarstwa rolnego, ale ostatecznie ta rodzina nie przetrwała. Słynny dziadek (zmuszony przez sąd) płacił alimenty na jedynego wnuka - Bartka. Igor, zdany na łaskę stryja i mieszkanie z jego rodziną, oddalał się od ojca. Widywał go właściwie tylko w święta, kiedy tata wysłał po niego kierowcę, miał też jego prywatny numer telefonu, ale ten odbierała najczęściej macocha i mówiła, że tata śpi albo się kąpie...

W 2011 roku na raka kości umarła matka Igora, piosenkarka Halina Żytkowiak, która niedługo przed śmiercią przyleciała do Polski z Los Angeles i chciała się spotkać z synem.

Zatrzymała się w moim domu w Poznaniu i codziennie dzwoniła do Krzysia, ale ten nie odbierał połączeń. Zaniepokojona tym, że może ma atak padaczki lub leży w szpitalu, postanowiła skontaktować się byłym mężem

– opowiadała jej przyjaciółka i matka chrzestna Igora Ewa Kulikowska.

Krzysztof Krawczyk bardzo się ucieszył, uspokoił ją i obiecał, że skontaktuje się z Krzysiem, a nawet wyśle po nią auto z kierowcą, żeby mogła szybko i wygodnie dotrzeć do jedynaka. Potem i on przestał odbierać telefon, a jego małżonka Ewa informowała, że... mąż jest zajęty koncertami. Trzy miesiące później Żytkowiak zmarła, ale przed śmiercią zdążyła jeszcze odwiedzić ZAiKS i przekazać prawa do tantiem ze swoich piosenek jedynemu synowi. Zostawiła też dla niego niewielką sumę pieniędzy. Wszystko, co po niej zostało, przekazała Igorowi...

Odizolowany od ojca Igor Krawczyk przylgnął do środowiska artystów z niepełnosprawnością, którzy pod kierunkiem piosenkarza Krzysztofa Cwynara śpiewają w Studiu Integracji przy Teatrze Muzycznym w Łodzi. Tam okazało się, że chłopak świetnie radzi sobie z piosenkami Elvisa Presleya śpiewanymi po angielsku (nauczył się tego języka w USA) i od tej pory błyszczy na koncertach. Kiedy Krzysztof Cwynar zorientował się, że syn Krawczyka nie ma czasem co jeść, a z domu ucieka przed przemocą, zrobił wszystko, by chłopak miał wynajęte mieszkanie i dobrą prawniczkę. Ta jeszcze przed śmiercią Krzysztofa Krawczyka wystąpiła o alimenty dla chorego juniora, a teraz walczy o spadek w testamencie zapisany tylko Ewie Krawczyk.

Czekając na sprawiedliwy podział majątku po tacie, Igor Krawczyk mieszka w dwunastometrowej klitce w centrum Łodzi. Jego sąsiadami są Marian i Bożena Lichtmanowie - przyjaciele jego ojca z Trubadurów. Jeśli tylko mogą, zapraszają go do siebie.

Krzysiowi nie można niczego narzucać, jeśli chce, to do nas przychodzi. Drzwi zawsze ma otwarte i ma nas

– mówi nam Bożena Lichtman.

Z jego tatą zrobiłem braterstwo krwi i naprawdę byliśmy jak bracia. Jak zmarł jego tata, to mieszkał ze mną cały miesiąc. Nie poszedł do nikogo innego, tylko do mnie, tak się wspieraliśmy

- mówi Lichtman i dodaje:

Krzysiek powiedział mi kiedyś tak: "Marian, zajmij się moim synem, jak coś mi się stanie", a potem się popłakał. Dziś rozumiem, czego się bał...

Bożena i Marian Lichtmanowie są świadkami juniora w sprawie spadkowej, zabierają go też na koncerty Trubadurów, a kiedy są w Łodzi, chłopak wpada do nich na obiad i po to, żeby posłuchać opowieści o mamie. Tak było ostatnio. Krzysztof Junior ze smakiem zjadł żurek, a potem Bożena przyniosła albumy.

Twoja mama była piękną i bardzo utalentowaną dziewczyną, a ty jesteś owocem ich wielkiej namiętności. Krzysztof Krawczyk marzył o tym, żeby mieć syna i kochał cię nad życie. To dlatego chciał, byś miał takie same imię, jak on

– takie słowa usłyszał tego dnia Junior od Bożeny Lichtman. Wziął też sobie na pamiątkę jedno ze zdjęć mamy i jakby trochę szczęśliwszy wrócił potem do domu...

Krzysztof Krawczyk Junior stołuje się u Lichtmanów, bo wciąż czeka na spadek po ojcu! ZDJĘCIA TYLKO U NAS

Krzysztof Krawczyk Junior wciąż czeka na spadek! Chodzi do L...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 43

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Laik
15 czerwca, 13:58, Alina:

Ojciec nie zabezpieczył syna przez jego wypadek syn jest w takim stanie wstyd że tak to jest.

20 czerwca, 19:32, Beata:

Myślę że p.Ewa dobrze manipulowała Krawczykiem, zachowanie jej wskazuje że jest to kobieta zaborcza, zazdrosna,bez serca i sumienia.

Ta kobieta opiekowała się nim i z nim pracowała. Jak zapisał na nią to po ptakach

M
Muniek
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 17:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

13 czerwca, 17:50, Bożena:

Przecież ruchowo to on jest zdrowy, to dlaczego leniu[wulgaryzm]e

20 czerwca, 19:46, Beata:

Spadek mu się od ojca należy, nie każdy by chciał mieć takie życie jak on,ja nie chciałabym mieć takiej macochy-wiedźmy, krytykować jest łatwo chociaż przypuszczam że robi to rodzina wdowy.

Ten synuś to bił żonę

Y
Yeti
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 17:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

13 czerwca, 17:50, Bożena:

Przecież ruchowo to on jest zdrowy, to dlaczego leniu[wulgaryzm]e

20 czerwca, 19:46, Beata:

Spadek mu się od ojca należy, nie każdy by chciał mieć takie życie jak on,ja nie chciałabym mieć takiej macochy-wiedźmy, krytykować jest łatwo chociaż przypuszczam że robi to rodzina wdowy.

Jak go nie ma w testamencie to nic nie dostanie

G
Gienek
Krawczyk napisał testament notarialny bo nie chcia żeby syn roztrwonił wszystko na co z żoną pracowali
B
Beata
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 17:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

13 czerwca, 17:50, Bożena:

Przecież ruchowo to on jest zdrowy, to dlaczego leniu[wulgaryzm]e

Spadek mu się od ojca należy, nie każdy by chciał mieć takie życie jak on,ja nie chciałabym mieć takiej macochy-wiedźmy, krytykować jest łatwo chociaż przypuszczam że robi to rodzina wdowy.

B
Beata
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 16:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

14 czerwca, 7:35, Gosiunia:

To byl jego ojciec , ma prawo do spadku , gdyz to jego tatus zgotowal mu taki los ,bo to on spowodiwal ten wypadek ,ta pani rozdaje szmal jego ojca swom siostrzenicom ,a on nie dostal zlotowki !!siostrzenica

14 czerwca, 8:52, Henia:

On już swoje dostał teraz niech do pracy idzie

Co dostał,okruchy że stołu wdowy!?

B
Beata
15 czerwca, 13:58, Alina:

Ojciec nie zabezpieczył syna przez jego wypadek syn jest w takim stanie wstyd że tak to jest.

Myślę że p.Ewa dobrze manipulowała Krawczykiem, zachowanie jej wskazuje że jest to kobieta zaborcza, zazdrosna,bez serca i sumienia.

B
Beata
Za karygodne traktowanie syna Krawczyka przez wdowę nie należy się jej ten majątek.
B
Beata
14 czerwca, 7:31, Gosiunia:

ZONA KRAWCZYKA POWINNA SMAZYC SIE W PIEKLE ,NIC DIDDAC NIC UJAC ,TO JEM7 NALEZY SIE MAJATEK,ZEBY SAD NIE DAL SOBIE RADE Z TA ZLA KOBIETA ,WSTYD POLSKO!!@

14 czerwca, 8:54, Filmik:

Majątek należy się temu kto się opiekował, starszym i schorowanym Krawczykiem i kto jest w testamencie

Za takie podłe traktowanie syna Krawczyka przez wdowę i jej rodzinę nie należy się jej ten majątek.

A
Alina
Ojciec nie zabezpieczył syna przez jego wypadek syn jest w takim stanie wstyd że tak to jest.
S
Sędzia
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 16:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

14 czerwca, 7:35, Gosiunia:

To byl jego ojciec , ma prawo do spadku , gdyz to jego tatus zgotowal mu taki los ,bo to on spowodiwal ten wypadek ,ta pani rozdaje szmal jego ojca swom siostrzenicom ,a on nie dostal zlotowki !!siostrzenica

Testament notarialny wskazuje spadkobiercę

S
Sędzia
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 16:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

14 czerwca, 7:35, Gosiunia:

To byl jego ojciec , ma prawo do spadku , gdyz to jego tatus zgotowal mu taki los ,bo to on spowodiwal ten wypadek ,ta pani rozdaje szmal jego ojca swom siostrzenicom ,a on nie dostal zlotowki !!siostrzenica

14 czerwca, 11:29, Leoś:

A w testamencie kto jest zapisany

14 czerwca, 19:07, Basia:

Co to ma do rzeczy ..

Testamen wskazuje spadkobiercę

B
Basia
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 16:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

14 czerwca, 7:35, Gosiunia:

To byl jego ojciec , ma prawo do spadku , gdyz to jego tatus zgotowal mu taki los ,bo to on spowodiwal ten wypadek ,ta pani rozdaje szmal jego ojca swom siostrzenicom ,a on nie dostal zlotowki !!siostrzenica

14 czerwca, 11:29, Leoś:

A w testamencie kto jest zapisany

Ona łaski nie robi miałam macoche wiem coś o tym

A
Aneta
No cóż. Każdy ma swoją rację . Tenisa ma zasłonięte oczy ale prawo to prawo. Skoro synowi należy się zachowek , to trzeba to respektować. Bez prawa byłaby ANARCHIA
L
Leoś
13 czerwca, 13:21, Tryk:

Dlaczego ten syn Krawczyka nie pracuje, tylko czeka na spadek. Każdy by tak chciał

13 czerwca, 16:17, Mirka:

Nie pracuje bo jest chory.

Uznał uszczerbku na zdrowiu z powodu wypadku do którego doprowadził jego własny ojciec. Ten niby wielki artysta katolik ........

13 czerwca, 16:40, Teresa Cichoń:

chorzy ludzie też pracują - tym bardziej że nawet ma to wpisane w swoim orzeczeniu lekarskim które sam zaprazentował na FB. Nie ma przeciwwskazań do pracy w warunkach chronionych.

13 czerwca, 17:10, Beata:

To załatw mu tą pracę,każdy pracodawca woli przyjąć do pracy zdrowego człowieka a nie kogoś z padaczką,odezwały się klakierki wdowy.

13 czerwca, 16:34, Ela:

W całej Polsce jest setki ludzi takich jak on i Sobie radzą . I nikt W gazetach o nich nie pisze

14 czerwca, 7:35, Gosiunia:

To byl jego ojciec , ma prawo do spadku , gdyz to jego tatus zgotowal mu taki los ,bo to on spowodiwal ten wypadek ,ta pani rozdaje szmal jego ojca swom siostrzenicom ,a on nie dostal zlotowki !!siostrzenica

A w testamencie kto jest zapisany

Wróć na shownews.pl shownews.pl