MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Żegnał Romusia, współtworzył "Plebanię". Zmarł ksiądz Stanisław Bartmiński. Długo cierpiał

Aldona Kleczkowska
Aldona Kleczkowska
Ksiądz Stanisław Bartmiński nie żyje. Bez niego nie byłoby "Plebanii".
Ksiądz Stanisław Bartmiński nie żyje. Bez niego nie byłoby "Plebanii". Twitter/YouTube/AKPA
Fani serialu "Plebania" przeżywają trudne chwile. Zmarł ksiądz Stanisław Bartmiński, wieloletni proboszcz parafii w Krasiczynie, konsultant serialu i pierwowzór proboszcza Antoniego Wójtowicza. Ksiądz Bartmiński miał też piękną kartę opozycyjną: organizował pomoc dla walczących z komunizmem, a gdy zmarł serialowy Romuś (czyli Paweł Gędłek), wzruszająco żegnał go nad grobem. Krasiczyn pożegna swojego ukochanego proboszcza w niedzielę 21 kwietnia.

Serial "Plebania" zaczęto emitować w 2000 roku, a skończono 12 lat później. Może to i szmat czasu, ale wciąż nie brakuje takich, którzy z sentymentem wracają do serialowego Tulczyna, by oglądać perypetie proboszcza Wójtowicza i zepsutego Janusza Tracza. Serialowy Tulczyn i plebania tak naprawdę mieszczą się w Krasiczynie na Podkarpaciu, 10 km od Przemyśla. Pierwowzorem postaci proboszcza Antoniego Wójtowicza był z kolei ksiądz Stanisław Bartmiński, zasłużony dla regionu duchowny. Mężczyzna zmarł 18 kwietnia "po długich cierpieniach", jak poinformowano w nekrologu.

Śp. Ksiądz Stanisław przeżył 87 lat, w tym 64 w kapłaństwie

- poinformowano.

Ksiądz Bartmiński miał piękną opozycyjną kartę: pomagał represjonowanym, był duszpasterzem "Solidarności" rolników. Był też głównym konsultantem "Plebanii" i jeszcze 20 lat temu w rozmowie z Nowinami bardzo cieszył się z tego, że serial wypromował maleńki Krasiczyn:

To szansa, żeby pokazać życie i pracę księdza, codzienność parafii i problemy ludzi. Takiej telenoweli jeszcze nie było

- opowiadał w 2004 roku w krótkiej rozmowie, przyznając, że inny księża wiedzieli, że to on pomaga w "Plebanii" od "profesjonalnej" strony.

Ksiądz Stanisław Bartmiński żegnał też Pawła Gędłka, aktora, który grał "Romusia". Gędłek zmarł nagle po operacji, miał ledwo 35 lat. Jego smutną historię przybliżyliśmy tutaj. Duchownego pożegnał też Włodzimierz Matuszak, który w "Plebanii" grał proboszcza, więc poniekąd jego samego.

Miałem sporo wolnego czasu więc zwiedzałem piękne okolice Krasiczyna, a po powrocie do "bazy" na werandzie plebanii siadałem z księdzem Stanisławem i przy pysznej kawie i ciachu przygotowanym przez "Babę Dziunię" prowadziliśmy dyskusję

- wspomina aktor.

Pogrzeb księdza Stanisława Bartmińskiego odbędzie się w niedzielę 21 kwietnia, oczywiście w Krasiczynie.

Ksiądz Stanisław Bartmiński nie żyje. Bez niego nie byłoby "Plebanii".

Żegnał Romusia, współtworzył "Plebanię". Zmarł ksiądz Stanis...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl