MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Serialowy ojciec ujawnia całą prawdę o braciach Mroczek! Nie wspomina ich dobrze!

syllb
AKPA
Cezary Morawski przez kilka lat wcielał się w postać Krzysztofa Zduńskiego w serialu "M jak miłość". Jego ekranowymi synami byli Paweł i Piotrek, których role do dziś odgrywają Rafał i Marcin Mroczek. Teraz, po latach od swojej "serialowej śmierci", Morawski w końcu zdecydował się ujawnić, co naprawdę myśli o braciach Mroczek. Nie są to jednak miłe słowa i wygląda na to, że wspomina ich ciepło...

Bracia Mroczek zdobyli ogólnopolską sławę dzięki serialowi "M jak miłość", w którym grają już od samego początku. Po 23 latach latach emisji widzowie wciąż mogą obserwować perypetie Pawła i Piotrka Zduńskich. Ich serialowy ojciec, w którego wcielał się Cezary Morawski, zmarł już ponad 17 lat temu. W ostatniej rozmowie z TeleTygodniem w bardzo ostry sposób wypowiedział się na temat aktorów, którzy nie mają zawodowego warsztatu.

- W dzisiejszych czasach doszliśmy do takiego absurdu, że pod hasłem aktor może występować dosłownie każdy. W świecie filmowym ten absurd jest o tyle większy, że dla producenta aktorem jest już ktoś, kto stanie przed kamerą. Bez względu na to, czy ma wykształcenie, czy nie - powiedział tygodnikowi.

Cezary Morawski bezlitośnie o braciach Mroczek. Tak wspomina ich współpracę w "M jak miłość"

Powszechnie znanym faktem jest to, że bracia Mroczek zaliczają się do aktorów bez warsztatu. Przypomnijmy, że obaj bliźniacy z wykształcenia są inżynierami i absolwentami Politechniki Warszawskiej. Cezary Morawski bardzo ostro ocenił ich warsztat i stwierdził, że tego, co robią, nie można nazwać grą aktorską.

- W pewnym momencie podjęli decyzję, że zostają i grają dalej. Zresztą nawet nie grają. Po prostu dają się filmować jako Mroczki. Oczywiście w międzyczasie nauczyli się pewnych zachowań przed kamerą, ale to nadal są Mroczki przez nią podglądani - ocenił gorzko Morawski.

Przypomnijmy, że Cezary Morawski grał w "M jak miłość" przez 6 lat. Jego postać nagle dostała zawału i zmarła, co spotkało się z wielkim poruszeniem widzów. Morawski nie żałuje jednak swojego końca w popularnej "emce".

- Szczerze mówiąc i tak byłem zdziwiony, że tak długo wytrwałem w tym serialu. Kiedyś przeglądałem swoje notatki i zauważyłem, że wiele wątków ze Zduńskim nie zostało rozwiniętych, a nawet zakończonych. Widocznie nie było zapotrzebowania na moją postać. Dopiero kiedy Zduński umierał, okazało się, jaki był popularny wśród widzów. Niestety, było już za późno na wskrzeszenie - posumował.

Zgadzacie się z jego zdaniem o braciach Mroczek? Dajcie nam znać w komentarzach!

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl