MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Lekarz wyliczył zabiegi Ewy Minge. Nikt nie wierzył w jej wersję | STARE ZDJĘCIA

Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wielokrotnie zdarzało się, że Ewa Minge była ofiarą internetowych ataków. W końcu czara goryczy się przelała i mimo że projektantka nie musiała nikomu niczego udowadniać, zwróciła się do sądu o rozstrzygnięcie sporu, który spędzał jej sen z powiek. Chciała, żeby zwrócono jej godność i uwolniono od ataków. Biegły lekarz sądowy, który został do tej sprawy powołany, ponad wszelką wątpliwość udowodnił, że Ewa Minge nie jest posiadaczką twarzy.... spod ręki chirurga plastycznego. Klaudii Lewandowskiej z ShowNews udało się porozmawiać z 56-latką na ten temat. Jej słowa szokują!

Ewa Minge i nieprzychylne komentarze

Ewa Minge jest zdecydowanie jedną z najbardziej charakterystycznych polskich projektantek, która nie tylko ma kilka sukcesów na koncie, ale chętnie zabiera głos w tematach społecznych. Nasza reporterka zapytała Ewę Minge o krytykę, która pojawiła się w jej życiu niemal od samego początku obecności w przestrzeni publicznej. Projektantka przyznała, że najpierw nie atakowano jej wyglądu, a to, co ma do zaoferowania w świecie mody:

Początkowy hejt dotyczył mojej pracy i ten hejt mnie bardzo denerwował, ponieważ wiedziałam, że jakby niezrozumienie tego, co robię i szufladkowanie tego, co robię w pewnych kategoriach, wynika z tego, że w Polsce 20 temu moda tak naprawdę raczkowała. I ten hejt spowodował, że powiedziałam: "Dobra, no to jadę na olimpiadę, to będę się mierzyła w świecie i zobaczymy, co [na] to prawdziwy świat mody".

Ewa Minge - monstrum?!

Ewa Minge zauważyła, że o ile na początku hejtowano "jedynie" jej kolekcje ubrań, które doceniali ludzie z całego świata, to z czasem ta niechęć do niej urosła do tego stopnia, że komentowano nawet to, jak gwiazda zmieniła się w czasie choroby. Przypomnijmy, że Minge procesowała się nawet z lekarzem, który publicznie stwierdził, że poddała się operacjom plastycznym - oczywiście w jego ocenie nieudanym. Minge uparcie twierdzi, że to była kwestia choroby:

Kiedy zaczęło to dotyczyć mojego wyglądu, akurat byłam ciężko chora i mówiąc szczerze, było to coś, co mnie dobijało, dlatego, że ja musiałam pracować, będąc właścicielką marki luksusowej, musiałam się pokazywać. Nie mogłam stanąć i powiedzieć w tamtym czasie, słuchajcie, mam raka, ponieważ nasza marka między innymi wchodziła na giełdę. Nikt by nie inwestował w osobę, która może za chwilę umrze. W związku z tym 5 lat walczyłam o swoje zdrowie, walczyłam w asyście tych wszystkich niepochlebnych komentarzy, w asyście tych wszystkich rzeczy, które się wylewały gdzieś tam na mnie...

Ewa Minge wspomina, że jej synowie, wtedy nastoletni, czytali, że nazywano ją "potworem" czy "monstrum". Procesy sądowe trwały latami, bo początkowo sąd oddalił jej powództwo i dopiero później stwierdzono formalnie, że wygląd Minge to efekt choroby, a nie skalpela. Teraz projektantka cieszy się, że w dobie mediów społecznościowych opanowanych przez młodsze pokolenie może sama zaświadczać o tym, co robi i jak wygląda:

(...) W sądzie biegły lekarz sądowy stwierdził, że żadnych operacji plastycznych nie miałam, tudzież wypełniaczy i różnych rzeczy, że jest to efektem choroby, bo moje dokumenty były do wglądu. No i wtedy troszeczkę się to gdzieś tam uspokoiło.

Najbardziej uspokoiło się wtedy, kiedy między innymi pani pokolenie dostało mikrofony, i kiedy pokolenie, które zupełnie ma inne podejście do ludzi, zupełnie w inny sposób patrzycie. Trochę te stare, krwiożercze, takie pokolenie, które nie potrafiło się do końca odnaleźć w tych nowych mediach, odeszło, i myślę, że waszemu pokoleniu zawdzięczam to, tak nieskromnie powiem, że jestem dla was ikoną w modzie, a nie twarzą chirurgii plastycznej.

Mimo to Ewa Minge zrobiła sobie zabieg na twarz - rok temu poddała się liftingowi, o którym mówi wszem i wobec. Jest z efektu bardzo zadowolona.

Rok temu zrobiłam lifting i o tym powiedziałam bardzo głośno. A to właśnie dlatego, że moja opuchnięta twarz została po kilku latach wyleczona przez świetną dermatolog no i nadmiar skóry, który został po tej opuchliźnie, doktor wyciął. Tak że tak wyglądam po liftingu.

Zobaczcie metamorfozę Ewy Minge. Daje do myślenia?

Ewa Minge kiedyś i dziś. O swój wygląd procesowała się z lekarzem... Pamiętacie, czym to się skończyło?

Lekarz wyliczył zabiegi Ewy Minge. Nikt nie wierzył w jej we...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl