MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Franciszek Pieczka powróci w filmie wnuczki. To będzie jego ostatnia rola

Aneta Nowosińska
Aneta Nowosińska
Franciszek Pieczka to legendarny aktor, którego wybitne kreacje na zawsze zapisały się w historii polskiej kinematografii. Gwiazdor zmarł we wrześniu 2022 roku. Do tej pory ostatnią produkcją z jego udziałem było "Ranczo". Okazuje się jednak, że nie była to ostatnia rola aktora. Krótko przed śmiercią Franciszek Pieczka wcielił się w jedną z postaci filmu "Hańba", za którym stoi jego wnuczka, Alicja Pieczka.

Franciszek Pieczka był jednym z najwybitniejszych aktorów teatralnych i filmowych w Polsce, a największy rozgłos przyniosła mu rola Gustlika w serialu "Czterej pancerni i pies". Gwiazdor współpracował ze znakomitymi reżyserami: m.in. Andrzejem Wajdą, Krzysztofem Kieślowskim, Wojciechem Jerzym Hasem, Jerzym Kawalerowiczem, Kazimierzem Kutzem czy Janem Kolskim. Pieczka ma na swoim koncie wiele wybitnych kreacji, a najważniejsze z nich to np. Hubert Siersza w "Perle w koronie", Czepiec w "Weselu", proboszcz w "Chłopach", stary Kiemlicz w "Potopie", Muller w "Ziemi obiecanej", św. Piotr w "Quo vadis" czy tytułowy "Jańcio Wodnik". Widzowie doskonale znają go również z roli Stanisława Japycza w serialu TVP1 "Ranczo".

Franciszek Pieczka powróci w filmie "Hańba". To jego ostatnia rola

Franciszek Pieczka zmarł we wrześniu 2022 roku. "Ranczo" nie było jednak ostatnią produkcją, w której zagrał. Aktor po raz ostatni pojawił się w krótkometrażowym filmie "Hańba", który jego wnuczka, Alicja Pieczka, studentka produkcji filmowej i telewizyjnej Warszawskiej Szkoły Filmowej, wraz z innymi studentami zrealizowała na zaliczenie pierwszego roku.

- Dopiero po tym, jak powstał scenariusz, uprzedziłam dziadka, że będzie grał. Nie brałam pod uwagę tego, że mógłby się nie zgodzić. Kilka dni przed zdjęciami musiałam wywrócić całą kalendarzówkę do góry nogami, aby pierwsze dwa dni były tylko z dziadkiem, więc trochę go wymęczyliśmy. Ostatniego dnia przyszłam mu podziękować. Wtedy powiedział, że "gdyby nie moja kochana wnusia, to czołgiem byście mnie tu nie zaciągnęli" - powiedziała Alicja Pieczka w rozmowie z "Dzień dobry TVN".

Niestety, koszty produkcji przerosły młodych ludzi, dlatego założyli oni zbiórkę na jej ukończenie. Celem było 10 tys. złotych, jednak studentom udało się zebrać aż 25 tys. złotych.

"Hańba" będzie opowiadać historię związku zakazanego prawnie. Będzie stawiać widzowi wiele pytań oraz podważać wartość norm społecznych i moralnych. Będzie abstrakcyjną odpowiedzią na otaczającą nas rzeczywistość i reguły, które są nam narzucane - czytamy opis filmu na stronie zbiórki.

Jak dowiedział się "Super Express", produkcja jest już ukończona. Alicja Pieczka poinformowała, że "Hańba" została zgłoszona na Krakowski Festiwal Filmowy i pozostało jedynie czekać na informację, czy się dostanie. Wnuczka legendarnego aktora planuje także zgłosić ją na Festiwal Filmu Polskiego w Ameryce.

Na ten moment nasza produkcja jest już w 100 proc. ukończona. Zostały nam tylko rozliczenia. Wysłaliśmy już film na Krakowski Festiwal Filmowy i czekamy na informacje, czy się tam dostanie. Chcemy też wysyłać nasz film na festiwal polskich filmów w Chicago - powiedziała "Super Expressowi".

Chcielibyście zobaczyć Franciszka Pieczkę w jego ostatniej roli?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl