MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dominika Ostałowska długo ukrywała poważne choroby. Co dolega aktorce?

Martyna Piotrowska
Martyna Piotrowska
Instagram/@dominika_ostalowskaa
Dominika Ostałowska to jedna z gwiazd serialu “M jak miłość”. Aktorka chętnie udziela wywiadów, w których mówi również o swoim życiu prywatnym. Nie ukrywa, że mierzy się z problemami zdrowotnymi. Z jakimi chorobami zmaga się Dominika Ostałowska?

Dominika Ostałowska jest aktorką filmową, serialową oraz teatralną. Największą popularność przyniosła jej rola Marty w popularnym serialu “M jak miłość”, w którym występuje od 2000 roku.

Aktorka chętnie rozmawia z mediami. W wywiadach mówi nie tylko o swoim życiu zawodowym, ale i prywatnym. Była bohaterką kilku miłosnych skandali - najgłośniej mówiło się o tym, że gdy Ostałowska zaczęła spotykać się z Mariuszem Malcem, ten miał być związany z Joanną Sydor, z którą miał dziecko. Media huczały, że reżyser zostawił swoją dotychczasową partnerkę i związał się z odtwórczynią roli Marty w “M jak miłość”. Po latach aktorka wydała jednak oświadczenie, w którym pisała: “(...) Nie związałam się również z Mariuszem Malcem, kiedy był on jeszcze w związku z Joanną Sydor. Stało się to kilka miesięcy po ich rozstaniu (...)”. Związek Malca i Ostałowskiej trwał zaledwie rok.

Głośno mówiło się również o chorobach Dominiki Ostałowskiej. Przypuszczano, że wahania wagi aktorki związane są z problemami z tarczycą, jednak aktorka zdementowała te pogłoski w rozmowie z “Faktem” w 2014 roku.

- To, co piszą, to bajki. Nie mam problemu z tarczycą - skwitowała krótko.

Wiemy jednak, że Ostałowska od lat mierzy się z problemami zdrowotnymi. W rozmowie z Małgorzatą Karnaszewską z jej ust padła następująca wypowiedź:

- Ja bardzo często choruję, ale nie wiem, czy to nie z winy mojej konstrukcji psychofizycznej. Czasami myślę, że ludzie miewają różne nałogi, np. słodycze czy papierosy, a ja nałogowo po prostu choruję.

Z jakimi chorobami zmaga się Dominika Ostałowska?

Choroby Dominiki Ostałowskiej. Latami szukała pomocy u specjalistów

Gwiazda “M jak miłość” nie stroni od poruszania tematu swoich chorób. Dominika Ostałowska otwarcie mówiła m.in. o problemach z sercem czy objawach depresji. Już jako 19-latka aktorka zaobserwowała u siebie kołatania serca. Udała się wtedy do kardiologa, który, jak wyjawiła w rozmowie z dr n. med. Sławomirem Chomikiem, nie potraktował jej poważnie. Po kolejnej wizycie założono jej holter. - Jak na ironię, nie zarejestrował najgorszych momentów - opowiadała. Zgodnie z zaleceniami lekarza zaczęła suplementować magnez, jednak nie zauważyła, by jej samopoczucie uległo poprawie.

- Pewnego dnia prosto z planu trafiłam do lekarza, który mnie postraszył, że mogę umrzeć. Wtedy zrozumiałam, że przez kłopoty z sercem może nie będę mogła grać. W pewnym momencie swojego życia miałam za dużo pracy, za mało snu i serce zaczęło mi bić w tempie 210 uderzeń na minutę, czyli trzy razy szybciej niż powinno - opowiedziała w “Pytaniu na śniadanie”.

Dominika Ostałowska musiała zwolnić tempo i zadbać o siebie. Została ona poddana zabiegowi ablacji, który - jak czytamy na łamach portalu Nowafarmacja.pl - polega na zniszczeniu lub odizolowaniu fragmentu tkanki serca, który jest odpowiedzialny za powstawanie arytmii. Powstała blizna uniemożliwia przewodzenie impulsów indukujących arytmię. Gwiazda “M jak miłość” wyznała, że po zabiegu polepszył się jej stan.

Dysfunkcja układu sercowo-naczyniowego to nie jedyna choroba Dominiki Ostałowskiej. Swego czasu psychofanka aktorki rozpuściła plotkę o rzekomej białaczce serialowej Marty, która nie miała jednak nic wspólnego z prawdą. Faktem jest natomiast, że aktorka zmagała się z wahaniami wagi, a także depresją. Postanowiła poszukać pomocy u specjalistów. Gwiazda “M jak miłość” w jednym z wywiadów wyznała, że zanim nauczyła się wyrażać własne emocje, była “zbieraczem emocji innych ludzi”. Przez całe dorosłe życie walczyła również z demonami przeszłości - jej rodzice rozwiedli się, gdy miała 3 lata, a ojciec Dominiki Ostałowskiej zmagał się z chorobą alkoholową. - Kiedy próbowałam się do niego zbliżyć, los nie dał nam szansy na przyjaźń - mówiła “Rewii”, opowiadając, że rozdzielił ich nałóg Ryszarda Ostałowskiego. Ciężko zniosła także śmierć mamy, Ireny Ostałowskiej. Kolejnym ciosem dla zdrowia psychicznego aktorki była pandemia koronawirusa.

- Dużo energii kosztuje mnie, żeby utrzymać się psychicznie "ponad poziomem wody". Staram się robić rzeczy, które sprawiają nam jakąś drobną przyjemność, tak żeby nie stracić już resztek optymizmu - wyznała “Dobremu Tygodniowi”.

Ostałowska otwarcie wyznaje, że ogromną rolę w jej życiu odegrała psychoterapia. Podczas niej uczyła się, jak nie traktować samej siebie zbyt surowo, jak wyrażać emocje, jak być dumną z własnych osiągnięć. - Psychoterapia jest fantastycznym sposobem na radzenie sobie z różnymi trudnymi momentami w życiu. (...) Gdyby ludzie częściej chodzili na terapię, to mniej byłoby nieszczęść, kłótni, złości, wrogów - mówiła “Faktowi”. Wyjawiła jednak, że zanim udała się do terapeuty, to nastoletni wówczas syn uświadomił jej, że nie odczuwa satysfakcji ze swoich osiągnięć. Teraz jednak zaczyna się to zmieniać.

- Zaczynam myśleć o sobie nie tylko w kategoriach: czego nie zrobiłam, czego nie załatwiłam, na którym odcinku nie byłam idealna. Ale też: co mi się udało, co mam, czego dokonałam. Zaczynam to dostrzegać i cieszę się z tego, bo to nowość w moim życiu - opowiadała w wywiadzie dla magazynu “Uroda Życia”.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Lady Pank: rocznica debiutanckiej płyty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl