MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wojciech Mann śmieje się z Roberta Lewandowskiego? Zdumiewające, co o nim powiedział

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA
Robert Lewandowski jest obecnie zawodnikiem klubu FC Barcelona. Polski napastnik plasuje się w ścisłej czołówce najlepszych piłkarzy na świecie (w latach 2020 i 2021 zajął 1. miejsce w rankingu "The Guardian", zaś w 2022 roku uplasował się na 7. miejscu). O znanym piłkarzu krąży wiele anegdot. Jedną z nich przedstawili Wojciech Mann i Krzysztof Materna. "Na wszystkie troski - Robert Lewandowski" - brzmiała zapowiedź segmentu ich podcastu, w którym mówili o polskim piłkarzu. Czyżby Mann i Materna naigrywali się z Roberta? Poznajcie szczegóły na ShowNews.pl.

Robert Lewandowski uznawany jest za legendę piłki nożnej. Polski napastnik gra obecnie w klubie FC Barcelona, do którego dołączył w lipcu 2022 roku. 35-letni piłkarz to gwiazda futbolu oraz sieci - jego poczynania na Instagramie śledzi przeszło 35 milionów fanów z całego świata. Jego żoną jest Anna Lewandowska, z którą doczekał się dwóch córek.

Rodzina Lewandowskich od lat znajduje się na świeczniku - każde ich posunięcie komentowane jest przez miliony osób z całego świata. Swego czasu mówiło się o rzekomym kryzysie w ich związku. Te plotki w ostatnim czasie ucichły, jednak o zawodniku Barcelony znów zrobiło się głośniej - tym razem za sprawą historii, którą opowiedziano w podcaście "Mann i Materna. Dziady z Szuflady". Czyżby panowie podśmiewali się z "Lewego"?

Wojciech Mann i Krzysztof Materna śmieją się z Roberta Lewandowskiego? Oto, co o nim opowiadali

W ósmym odcinku podcastu "Mann i Materna. Dziady z Szuflady" dziennikarz, który przez lata prowadził "Szansę na sukces", opowiedział anegdotę o polskim piłkarzu. "Na wszystkie troski - Robert Lewandowski" - zapowiedziano, a następnie przyszła pora na ciekawostkę o "Lewym". Już na wstępie Wojciech Mann zapowiedział, że nie interesuje się tą dyscypliną sportu, jednak "Robert jest takim idolem, że ściąga takie informacje z całego świata". Następnie zaczął opowiadać o wycieczce, z którą piłkarz wybrał się z Barcelony do Madrytu.

- Z taką bardzo kosztowną raczej, bo wiesz, no luksusowo jeździ - tłumaczył w odpowiedzi na żartobliwe pytanie Krzysztofa Materny, czy "szkolną".

Następnie dziennikarz przeszedł do sedna. Jak opowiadał, Lewandowski wybrał się do mieszczącego się w Madrycie Muzeum Narodowego Prado, gdzie "został rozpoznany, mimo że nie miał stroju futbolowego na sobie, czyli w cywilu".

- Ale Robert jest rozpoznawalny w Hiszpanii, kochany, nie tylko - na całym świecie jest rozpoznawalny - dopowiadał Materna.

- No to rzeczywiście, przesadziłem. Ale rozpoznał go dyrektor tego muzeum... - kontynuował Mann, a Materna dodał: "Który akurat przechodził pewnie". - Tak przypadkiem się złożyło, że szedł koło tych gablot, koło których stał Robert - zaśmiał się Mann. - Przez te gabloty go rozpoznał i natychmiast podszedł do niego z księgą pamiątkową, żeby przypieczętować tę wizytę.

Przez kolejną chwilę panowie wyjaśniali, skąd pochodzi Robert Lewandowski, a następnie opowiedzieli, jak piłkarz podpisał się w księdze.

- Robert wyjął pióro wieczne - bardzo drogie, dobrej marki - i wpisał mu się do księgi, podpisał się. I wyobraź sobie, że cała prasa hiszpańska zachwycona jest postawą Roberta. (...) Przeniknęło natychmiast, był wyciek tego wpisu. I mogę ci go zacytować w całej rozciągłości. Otóż Robert napisał: "To bardzo ładne muzeum. Robert Lewandowski" - zakończył Mann.

Drugi z gospodarzy "Dziadów z szuflady", Krzysztof Materna, podsumował tę anegdotę w następujący sposób: - No, to moim zdaniem super, świetnie napisał. Na wypowiedź Wojciecha Manna, że "wszyscy są zachwyceni", odpadł: - Ja też.

Jak odbieracie tę anegdotę: naigrywanie się z "Lewego" czy żarty wynikające z sympatii do piłkarza?

Państwo Lewandowscy od dłuższego czasu mieszkają w pobliżu Barcelony

Objuczeni siatami Lewandowscy pakują się do auta za milion. ...

od 16 lat

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 1

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stop hejtowi MM
Typowe żydowskie żarty, że niby chcą dogadać ale jakby co to zawsze się wybronią, że nie taka intencja. Mann i Materna wyznania mojżeszowego pewnie ubolewają, że Lewandowski nie nazywa się Lewandmann albo Lewandbaum, bo wtenczas to była by inna opowieść ja to Lewandbaumm zaszczycił swoją osobą muzeum i jakie z tego wypłynęły korzyści dla społeczności żydowskiej.
Wróć na shownews.pl shownews.pl