MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tomasz Stockinger był przygotowany na najgorsze. Rozdzierające wyznanie aktora o poważnej operacji

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA/Gałązka
Tomasz Stockinger to gwiazdor serialu "Klan". Aktor ma za sobą poważną operację, która uratowała mu życie. W rozmowie z Plotkiem Stockinger otworzył się na ten temat, ujawniając, że był już przygotowany na najgorsze. Mężczyzna opowiedział również o swoim obecnym samopoczuciu. Jak wygląda życie Tomasza Stockingera trzy lata po operacji? Czy musi rezygnować z ukochanego sportu? Poznajcie szczegóły.

Tomasz Stockinger to popularny aktor, który zyskał sympatię telewidzów dzięki roli doktora Pawła Lubicza w "Klanie"; wciela się w tę postać od 1997 roku. Opinia publiczna interesuje się także jego życiem prywatnym, a gdy w mediach pojawiły się informacje na temat operacji (dwóch!) aktora, fani zmartwili się nie na żarty. Teraz Stockinger opowiedział o tym, jak lekarze uratowali mu życie.

Tomasz Stockinger: operacje

Tomasz Stockinger przeszedł dwie operacje, w 2020 i 2023 roku. Pierwsza z nich uratowała mu życie. Była to skomplikowana operacja serca. Druga, niespodziewana, miała związek z przepukliną pachwinową, której nabawił się gwiazdor "Klanu". Tomasz Stockinger otwiera się na temat swoich doświadczeń w rozmowach z mediami - wiadomo, że miał on wadę zastawkową. W rozmowie z "Twoim Imperium" aktor opowiadał, że "nie nadawał się do życia".

- Każda sytuacja, gdzie patrzymy śmierci w oczy, na stałe zmienia spojrzenie na to, że żyjemy docześnie i że nieszczęście czyha na każdym kroku. Dotyczy to wszystkich bez wyjątku i nie mamy na to wpływu. Sam do końca nie wiem, dlaczego stało się to, co się stało. Być może to zużycie materiału. Mam szczęście, że żyję w tych czasach, bo myślę, że 30 lat temu ciężko byłoby o tak fachową operację - mówił serialowy doktor Lubicz na łamach "Twojego Imperium".

Teraz aktor zabrał głos na temat operacji na otwartym sercu w rozmowie z Plotkiem.

- Byłem blisko pożegnania się z państwem, ale dzięki fachowym rękom chirurga, kardiochirurga, świetnej opiece w Aninie, w instytucie, wróciłem do żywych i sprawnych. Będę zawsze wdzięczny i bardzo dziękuję jeszcze raz - powiedział Stockinger w wywiadzie dla serwisu. - Byłem przygotowany na odejście. Nie spałem cztery tygodnie, miałem trzy litry wody w płucach - opowiedział.

Jak wygląda życie Tomasza Stockingera po poważnej operacji?

Tomasz Stockinger jest wielkim miłośnikiem sportów, w tym tenisa. Jak się okazuje, po operacji gwiazdor "Klanu" wcale nie musiał rezygnować ze swoich zainteresowań.

- Gram w tenisa, jeżdżę na rowerze, chodzę na basen... Może to nie jest w stu procentach to samo, ale w dziewięćdziesięciu pięciu - zaznaczył w wypowiedzi dla serwisu.

Tomasz Stockinger dba również o to, by jeść z głową. - Przede wszystkim nie za dużo - mówił. Jak dodał, wybiera produkty dobrej jakości. - Organizm sam podpowiada, czego chcemy, a czego nie - podsumował aktor.

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Lady Pank: rocznica debiutanckiej płyty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl