Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Le Papillon Noir w "Kuchennych rewolucjach" był skandalem dekady. Justyna W. z restauracji została ARESZTOWANA. Gessler to przeczuła?

Aldona Kleczkowska
Aldona Kleczkowska
Justyna W. z Le Papillon Noir aresztowana! Kobieta zaatakowała policjanta i swojego partnera.
Justyna W. z Le Papillon Noir aresztowana! Kobieta zaatakowała policjanta i swojego partnera. Facebook TVN/AKPA
Le Papillon Noir w Katowicach to restauracja, która zapadła w pamięć chyba każdemu widzowi "Kuchennych rewolucji". Właścicielka lokalu, Justyna W., bardzo niekulturalnie odnosiła się do Magdaleny Gessler i podważała jej pomysły na rewolucję. Dzisiaj okazuje się, że Justyna W. ma spore kłopoty...

Magda Gessler odwiedziła Le Papillon Noir w Katowicach w 2017 roku. Od tamtej chwili minęło sporo czasu, ale fani "Kuchennych rewolucji" doskonale pamiętają ten odcinek: właścicielka lokalu, Justyna W., była przed kamerami bardzo arogancka. Wyśmiewała pomysły Gessler, groziła jej "przy********niem" (!), w końcu doprowadziła do tego, że rewolucja w ogóle nie doszła do skutku. Okazuje się, że historia Justyny W. ma swoją smutną kontynuację.

Jak informuje "Fakt", kobieta została... aresztowana za grożenie swojemu partnerowi nożem! Dramat rozegrał się w piątek 25 sierpnia 2023 roku w Jaworznie, gdy na policję zadzwonił zastraszony partner Justyny W. Policja potraktowała zgłoszenie na serio, a na miejscu zastała... pijaną Justynę W. Kobieta uderzyła policjanta w twarz:

Na miejscu okazało się, że 42-letnia kobieta jest pod wpływem alkoholu i bardzo się awanturowała. Znieważyła policjantów, a jednego z nich uderzyła w twarz

- zakomunikowała "Faktowi" sierż. sztab. Justyna Wiszowaty.

Badanie alkomatem wykazało, że Justyna W. miała 2 promile alkoholu, więc trafiła do aresztu na 48 godzin. Niestety, gdy zapakowano ją pijaną do radiowozu, według informacji tabloidu, miała oddać mocz na siedzenie. Policjantka litościwie nie podała jednak szczegółów zdarzenia:

Mogę tylko powiedzieć, że doszło do nieobyczajnego wybryku tej kobiety

- podkreśliła sierż. sztab. Justyna Wiszowaty.

Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń, nie zgłosił też zawiadomienia o ugodzeniu go nożem. Justynie W., "gwieździe" "Kuchennych rewolucji", grozi teraz do trzech lat więzienia.

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olusia
3 listopada 2023, 12:18, Ewa:

Karma wróciła

Karma wraca,gdy kot zeżre za dużo. Tutaj nie było o tym mowy

D
Dzban
3 listopada 2023, 12:18, Ewa:

Karma wróciła

Karmę to je mój kot. Co Ty buddysta?

D
Dzban
Takie [wulgaryzm] powinno się utylizować i tyle. Jakim [wulgaryzm]em trzeba być żeby być jej/tego partnerem. No chyba że byle co koleś bierze aby tylko zamoczyć.
T
Tomson
Dać jej najwyższy wyrok jaki jest możliwy. Za uderzenie policjanta na służbie powinna dostać 10 lar.
E
Ewa
Karma wróciła
Wróć na shownews.pl shownews.pl