MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Daniel Martyniuk robi konkurencję Zenkowi i... jest od niego LEPSZY? Opadną wam szczęki! WIDEO

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA, instagram/@danielmartyniuk89
Wszystko wskazuje na to, że Daniel Martyniuk na dobre wrócił do mediów społecznościowych. Piękny ślub z Faustyną Jamiołkowską na rajskiej wyspie Bali, relacja z miesiąca miodowego oraz dziwne wpisy - to wszystko pokazał internautom w ostatnich tygodniach. Teraz syn Zenka najwidoczniej odkrył w sobie nową pasję. Czyżby robił konkurencję ojcu? Co niektórzy sądzą, że wychodzi mu lepiej niż starszemu Martyniukowi! Zobaczcie nieznaną stronę Daniela. Spodziewalibyście się, że taki z niego artysta?

Trudno powiedzieć, kto cieszy się dziś większym zainteresowaniem mediów - Zenek Martyniuk czy jego jedyny syn Daniel. Pierwszy z panów słynie głównie ze swojej działalności artystycznej, drugi z kolei - z licznych wybryków. Obrażanie sędziny, próba kupienia narkotyków w osiedlowym sklepie, rozwód z Eweliną z Russocic w atmosferze skandalu... To wszystko już było, a Daniel Martyniuk aktualnie zdaje się udowadniać, że wyrósł już z podobnych ekscesów (choć zdarzają mu się małe wpadki).

Syn Zenka na pewien czas zniknął z przestrzeni publicznej. Gdy wrócił, zaczął pokazywać nową wersję siebie. Zamiast celebryty-skandalisty kreuje się teraz na dojrzałego mężczyznę. Najwyraźniej podczas podróży na Bali zajrzał w głąb siebie i odkrył swoje nowe "ja", które teraz pokazał wszystkim. Spodziewaliście się, że Daniel wyrasta na artystę?

Daniel Martyniuk robi konkurencję Zenkowi?

Na instagramowym profilu Daniela Martyniuka pojawiło się już kilka relacji, na których celebryta demonstrował swój nowy talent. Czyżby zamarzyła mu się kariera artystyczna? Jak dotychczas syn Zenka nie ma raczej zbyt wielu wpisów w CV, a przynajmniej niewiele powszechnie wiadomo na ten temat. Cóż, być może niedaleko pada jabłko od jabłoni i już niebawem to Daniel będzie występować w duecie z tatą, a kto wie - może w przyszłości zajmie jego miejsce na scenie...

Jak na razie Daniel Martyniuk szlifuje swój nowy talent - zajął się grą na ukulele oraz śpiewem. Efektami dzieli się na Instagramie i Facebooku. Teraz zaśpiewał utwór australijskiego piosenkarza o pseudonimie Vance Joy pt. "Riptide". Bliscy dopingują niesfornego Daniela - jego była dziewczyna i obecna żona w jednym, czyli Faustyna Jamiołkowska, dodała pod nagraniem komentarz w postaci zadowolonych emotikonów. Dumna mama jedynaka, Danuta Martyniuk, udostępniła nagranie na Facebooku. Wygląda na to, że zdaniem internautów Daniel ma zadatki na nową gwiazdę.

  • Pan Zenek na pewno dumny,
  • Ma potencjał i ładnie śpiewa syn Daniel, bo pan Zenek ma ładne piosenki, ale ładnego głosu nie ma, bo skrzeczący za bardzo,
  • Powodzenia dla syna,
  • Syn ma ładniejszy głos jak dla mnie. Ma potencjał na piosenkarza, tylko jeszcze musi ćwiczyć,
  • Zgadza się, jak poćwiczy ze specjalistą śpiew to będzie mistrzem - rozpływają się internauci.

Jak myślicie, czy syn Zenka i Danuty Martyniuków zostanie nową gwiazdą? Zobaczcie poniższe wideo i oceńcie sami, czy ma ku temu zadatki.

Daniel Martyniuk już wrócił z luksusowego ślubu na Bali.

Syn Zenka już wrócił z tropików. Z gołymi stopami przyleciał...

od 16 lat

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl