Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

50-letnia Justyna Steczkowska ma figurę nastolatki. Wiemy, co robi, żeby tak wyglądać!

Dominika Nowak
Dominika Nowak
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska AKPA/Gałązka
Justyna Steczkowska to jedna z tych gwiazd, dla których czas jest wyjątkowo łaskawy. 50-letnia wokalistka wygląda świetnie, a sylwetki mogą pozazdrościć jej nawet znacznie młodsze kobiety. Jaki jest sekret figury Steczkowskiej? Sprawdźcie!

Justyna Steczkowska to jedna z największych gwiazd polskiej estrady. Wokalistka może pochwalić się nie tylko wspaniałym głosem, ale także świetną formą. Bez dwóch zdań zalicza się ona do grona tych celebrytek, dla których czas jest wyjątkowo łaskawy. Steczkowska w sierpniu skończy 51 lat, a idealnej sylwetki mogą pozazdrościć jej nawet znacznie młodsze kobiety. W ostatniej rozmowie z Plotkiem piosenkarka zdradziła co robi, żeby tak wyglądać.

Justyna Steczkowska zdradziła sekret swojej figury. Pomaga jej… praca

Justyna Steczkowska wyjawiła, że w zachowaniu formy pomaga jej praca. Piosenkarka nie zwalnia tempa - gra koncerty w całej Polsce, występuje na największych imprezach muzycznych (ostatnio wzięła udział w 60. KFPP w Opolu), a także jest trenerką w "The Voice of Poland".

- Jedynym sekretem jest po prostu praca. Ale czy ciężka? Najlepiej lubić swoją pracę, bo wtedy nie odczuwa się jej ciężkości. Zanim się stanie na scenie i zaśpiewa, co jest ukoronowaniem twojej pracy wielką przyjemnością i radością. Trzeba wcześniej wykonać dużo pracy, której nie widać. Jeśli chcesz mieć formę mając lat 50, tak jak ja, to nie ma zmiłuj - powiedziała dziennikarzowi Plotka.

To jednak nie wszystko. Steczkowska dba również o aktywność fizyczną. W innych wywiadach wychwalała metodę EMS, czyli elektrostymulację mięśni, którą stosuje od wielu lat. Dzięki niej jest w stanie skrócić swoje treningi do minimum, a jednocześnie spalić dużo kalorii.

-Trzeba wstać z kanapy. Trzeba się ruszać, trzeba ćwiczyć i pamiętać o tym, że ciało jest przekaźnikiem emocji, twoim skarbem, i szanować je. Nie mówię, żeby obsesyjnie o nie dbać, chociaż niech każdy robi, co lubi, ale uważam, że należy szanować swoje ciało. Ono potrzebuje ruchu, potrzebuje naszej miłości, akceptacji i zdrowia, czyli zbilansowanej diety, zrzucenia ciężkich emocji z siebie, ładowania go pozytywną, dobrą energią. Na pewno sport nas wyzwala w dużej mierze. No i miłością, przytulaniem się, wszystkim tym, co jest dla nas miłe - dodała w rozmowie z Plotkiem.

Wiadomo również, że Justyna Steczkowska nie ma restrykcyjnej diety. Kobieta unika jednak alkoholu, żeby nie puchnąć.

- Jem wszystko, tylko po prostu ćwiczę. Gdy moi synowie albo mąż w weekend gotują, to oczywiście jakiś kilogram mi przybędzie, bo uwielbiam biesiadować z rodziną. Ale potem przychodzi poniedziałek, trzeba iść na ćwiczenia. Zdrowie i dobra sylwetka potrzebne mi są w pracy. By być lekką to w ciągu tygodnia muszę się pilnować. Poza tym nie piję alkoholu, więc nie puchnę. Czasami pozwolę sobie na delikatne wino lub piwo bezalkoholowe - powiedziała "Faktowi" w 2020 roku.

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

od 7 lat
Wideo

echodnia Drugi dzień na planie Ojca Mateusza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl