MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tragiczne losy Agnieszki Kotulanki. Przez lata zmagała się z demonami nałogu

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA
Życie nie oszczędzało Agnieszki Kotulanki. Aktorka nie miała szczęścia w miłości, dopadła ją "klątwa" jednej roli, a także... popadła w alkoholowy nałóg. Przypominamy tragiczne losy serialowej Krystyny Lubicz z "Klanu".

Agnieszka Kotulanka przed laty była ulubienicą milionów Polaków. Choć wydawało się, że życie zawodowe układa jej się perfekcyjnie, to niestety dopadła ją "klątwa" jednej roli. Była bowiem tak bardzo utożsamiana z serialową Krystyną Lubicz, że inne propozycje przestały do niej napływać.

- Myślę, że ten serial ją bardzo ograniczył. Choć z jednej strony przyniósł jej wielką popularność, to z drugiej był jak pocałunek śmierci. Mimo ogromnego talentu, przestała dostawać inne role. Marnowała się zawodowo i czuła się niedoceniana. Wiem, że jej to doskwierało i mogło przyczynić się do jej problemów, z którymi niestety sobie nie poradziła... – powiedziała Ilona Łepkowska w rozmowie z "Faktem".

Przegrana walka z alkoholizmem

Agnieszka Kotulanka przez wiele lat zmagała się z poważnym uzależnieniem od alkoholu. Po pierwsze samotne kieliszki miała sięgać już w 1991 roku, kiedy wróciła do ojczyzny z Kanady, a jej małżeństwo z Jackiem Maciejem Sas-Uhrynowskim przechodziło poważny kryzys. Aktorce udało się wtedy jednak pokonać demony nałogu i wyjść na prostą. Po kilku latach dostała rolę w "Klanie", która zaprowadziła ją na szczyt. Była spełniona zawodowo, jednak jej życie prywatne nie było usłane różami. Kolejne niepowodzenia sprawiały, że coraz częściej sięgała po alkohol. To właśnie nałóg sprawił, że straciła rolę Krystyny Lubicz. Od 2013 roku, czyli od usunięcia jej z "Klanu", nie dostała ona żadnej innej propozycji. To sprawiło, że aktorka jeszcze bardziej wpadała w sidła nałogu... Media regularnie obiegały też bardzo niepokojące zdjęcia aktorki, która potrafiła pić alkohol prosto z butelki. W ostatnich miesiącach życia Agnieszki Kotulanki jej znajomi donosili, że aktorka wzięła się za siebie. Tuż przed Bożym Narodzeniem, czyli zaledwie dwa miesiące przed śmiercią, mówiła, że znów chce się jej żyć. Niestety, powrót na mały ekran i odnalezienie szczęścia nie było jej dane. Aktorka zmarła 20 lutego 2018 roku.

Agnieszka Kotulanka nie miała szczęścia w miłości

Agnieszka Kotulanka tylko raz stanęła na ślubnym kobiercu. Jej mężem był aktor Jacek Sas-Uhrynowski. Małżeństwo gwiazdy "Klanu" przetrwało 12 lat. To dla miłości aktorka zdecydowała się przenieść do Kanady i tym samym zrezygnować ze swojej kariery. Powrót do ojczyzny, jak już wcześniej wspomnieliśmy, zakończył się dla niej wpadnięciem w sidła nałogu. Aktorka się jednak nie poddała i dla swoich dzieci - Katarzyny i Michała - wyszła na prostą, a następnie zdobyła rolę w "Klanie".

Romans z Krzysztofem Stelmaszczykiem zakończył małżeństwo Agnieszki Kotulanki?

Przed laty w mediach pojawiały się informacje, iż Agnieszka Kotulanka ma romans z aktorem Krzysztofem Stelmaszczykiem. Gwiazda miała spotykać się z nim, kiedy była jeszcze w związku małżeńskim. W ramiona Krzysztofa miał popchnąć ją brak zrozumienia ze strony męża. Kiedy Sas-Uhrynowski dowiedział się o romansie, zażądał rozwodu. Mężczyzna nie potrafił wybaczyć zdrady. Kotulanka została sama, gdyż Stelmaszczyk postanowił ratować małżeństwo i wrócić do żony (ostatecznie to małżeństwo także zakończyło się rozwodem).

"Kiedy w ich relację wkradła się prozaiczna codzienność, problemy nawarstwiały się. Tym bardziej że Agnieszka już wtedy zaczęła topić swe smutki i frustracje w alkoholu", pisało o związku Kotulanki i Stelmaszczyka "Na żywo".

Miłość Kotulanki i Wawrzeckiego

Wielką miłością Agnieszki Kotulanki był Paweł Wawrzecki. Aktorka miała być w nim zakochana jeszcze kiedy ten był mężem Barbary Winiarskiej. Mężczyzny nie interesował romans i związał się z Agnieszką po śmierci ukochanej, która zmarła nagle w 2002 roku z powodu tętniaka mózgu. Związek Wawrzeckiego i gwiazdy "Klanu" nie przetrwał długo. Ich relacja zakończyła się w 2005 roku i to podobno aktor podjął decyzję o jej przerwaniu. Agnieszka Kotulanka ciężko przeżyła rozstanie:

- Ona ma momenty, że jej miłość do Pawła wraca i wtedy stara się znów zdobyć jego względy. W ubiegłym roku Paweł ponownie odrzucił jej zaloty i powiedział przy tym kilka gorzkich słów - zdradził znajomy aktorki w "Fakcie".

Mówi się, że to właśnie Paweł Wawrzecki był największą miłością Agnieszki Kotulanki. Na jej pogrzebie jeden z żałobników postanowił powiedzieć aktorowi kilka nieprzyjemnych słów.

- W pewnych smutnych i ostatecznych okolicznościach dotyczących Agnieszki, myślę o moim koledze Pawle. Już zaczynają go dopadać spekulacje plotkarskiej prasy. A przecież to wszystko było inaczej. Całkiem odwrotnie. Całe życie los Pawła nie oszczędza - napisała tuż po pogrzebie Agnieszki Kotulanki Joanna Szczepkowska, a następnie w rozmowie z "Super Expressem" doprecyzowała, że Paweł poświęcił dużą część swojego życia Agnieszce, a w zamian dostał bardzo niewiele.

Demonem, który prześladował Agnieszkę Kotulankę przez większą część jej życia, był nałóg alkoholowy. Utrata roli w "Klanie" czy rozstanie z Pawłem Wawrzeckim także się z nim wiążą. Aktorka próbowała pokonać swoją słabość i nawet dwukrotnie była w ośrodku leczenia uzależnień. Kiedy w końcu wydawało się, że znalazła w sobie siłę do walki, zmarła na krwotoczny udar mózgu. Miała tylko 61 lat.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl