Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ten sekret Franciszka Pieczki przez lata znali tylko bliscy. Czego o nim nie wiedzieliście?

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA
Franciszek Pieczka zmarł 23 września 2022 roku, pozostawiając pogrążonych w żałobie bliskich. Ceniony aktor stworzył dziesiątki wyjątkowych kreacji, a niedawno na rynku wydawniczym ukazała się książka przybliżająca jego postać sympatykom. Teraz syn legendy, Piotr Pieczka, w nowym wywiadzie opowiedział światu o swoim tacie. Sprawdźcie na łamach ShowNews.pl, czego nie wiedzieliście o Franciszku Pieczce.

Franciszek Pieczka był niezwykle popularnym aktorem, a przez niemal siedem dekad działalności artystycznej stworzył dziesiątki kreacji, dzięki którym zapamiętali go fani. Był również bardzo barwną postacią, o czym wiemy między innymi z opowieści jego bliskich. We wrześniu 2022 roku do mediów trafiła smutna wiadomość o śmierci legendarnego aktora, który pozostawił pogrążonych w żałobie bliskich, a wieść ta wywołała smutek w sercu fanów legendarnego Gustlika.

Choć Pieczka zagrał wiele niezapomnianych ról, to najważniejsza w jego życiu była rodzina, o czym mówił zresztą w wywiadach. Był bardzo związany z bliskimi, a o wnukach i prawnukach mówił: "to cały mój dorobek". Ostatnio na rynku wydawniczym ukazała się książka "Franciszek Pieczka. Portret intymny", a teraz jej autorzy - Piotr Pieczka i Katarzyna Stoparczyk - udzielili Plejadzie wywiadu, w którym opowiedzieli o zmarłym aktorze.

Syn Franciszka Pieczki opowiadał między innymi o tym, że w jego ocenie nazwisko taty pomagało mu w kontaktach z kobietami (choć jego żona była tu wyjątkiem). Następnie wraz z Katarzyną Stoparczyk opisywali postać znanego aktora - wspominali między innymi o jego porannych rytuałach, czyli czytaniu gazet, głaskaniu ukochanego kota i spoglądaniu przez okno na stuletnią lipę drobnolistną. Mówili również o tym, jak ważna była dla niego rodzina.

- Powiedzenie: 'Bóg, honor, ojczyzna' tata zmienił na 'Rodzina, Bóg, honor, ojczyzna'. Tłumaczył, że jeśli nie ma rodziny, jest tylko pustka, a jeśli jest rodzina, to zawsze ma się ostoję

- opisywał Piotr Pieczka w obszernym wywiadzie dla Plejady.

Aktor do ostatnich chwil miał w sobie "to coś": potrafił zachwycać się drobnymi rzeczami i miał świeże, dziecięce spojrzenie na świat. Franciszek Pieczka miał również pewną słodką tajemnicę, o której przez lata wiedzieli tylko jego bliscy: kochał wafelki Prince Polo.

- W PRL-u trudno je było dostać, bo szły na eksport. Mieliśmy kuzyna, który pracował w zakładach Olza, i od czasu do czasu przysyłał nam karton tych wafelków. Tata je uwielbiał, zawsze były u niego na szafie. U niego był też największy telewizor i kanały satelitarne. Wnuki szły do dziadka na kreskówki i słodycze. Miały tu swój azyl

- wspominał z sentymentem Piotr Pieczka, a Katarzyna Stoparczyk dodawała, że gdy legendarny artysta w drodze na bazarek przechodził obok przedszkola, przerzucał wafelki przez płot.

- Dzieci już na niego czekały, a wśród nich czekał na dziadka także jego ukochany wnuk Aleks. Zatem Franciszek zbliżał się do przedszkolnego ogrodzenia, nawet nie zwalniał, zgrabnym ruchem przerzucał przez płot wafelki i tyle go widzieli

- opisywała.

Alicja Pieczka jest wnuczką Franciszka Pieczki.

Wnuczka Pieczki po długiej nieobecności pojawiła się na salo...

emisja bez ograniczeń wiekowych

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl