MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nowe zdjęcie księżnej Kate jest sfałszowane?! Zauważyli TE ZNAKI na fotografii

Aldona Kleczkowska
Aldona Kleczkowska
Nowe zdjęcie księżnej Kate wywołało burzę. Sfałszowano je?!
Nowe zdjęcie księżnej Kate wywołało burzę. Sfałszowano je?! materiały prasowe
W sieci aż huczy od plotek o stanie zdrowia księżnej Kate. Kilka tygodni temu żona księcia Williama nagle zniknęła z przestrzeni publicznej i przeszła zabieg medyczny, którego szczegółów nie znają media. Teraz pokazano jej zdjęcie z dziećmi, które miało uspokoić sytuację i pokazać, że z Kate wszystko w porządku. Niestety, wywołało to tylko falę kolejnych plotek. Okazuje się, że przy fotografii ktoś manipulował! Zobaczcie sami.

Księżna Kate wypracowała sobie status ulubienicy poddanych, więc gdy w styczniu poinformowano, że chwilowo odpuszcza wystąpienia publiczne, spotkało się to z wyrazami współczucia. Te szybko przerodziły się jednak w teorie spiskowe i głosy zaniepokojenia, bo Kate nie pokazuje się publicznie już zbyt długo. Brytyjski dwór przekonuje, że chodziło "tylko" o planowaną operację jamy brzusznej, ale uważni obserwatorzy "wiedzą swoje" i lansują teorię o ukrywaniu poważnej choroby, na jaką ma cierpieć księżna.

Dla zwolenników teorii spiskowych wszystko się łączy: w międzyczasie poinformowano o raku króla Karola, więc zaczęto myśleć, że zrobiono to tylko po to, by "przykryć" kłopoty Kate, w tej teorii o wiele poważniejsze. W weekend podobne głosy odżyły, bo Pałac Kensington pokazał "pierwsze" zdjęcie księżnej po wycofaniu się z życia publicznego.

Księżna Kate pozuje na fotografii z trójką dzieci, a zdjęcie, jak wszystkie wcześniejsze, jest "zwyczajne", pochodzi być może z domowego archiwum Kate i Williama. Wiadomo, że księżna miała w zwyczaju publikować fotografie własnego autorstwa, a nie posługiwać się zdjęciami wykonanymi przez profesjonalnych fotografów. Tu zaczynają się schody: fotografię... wycofano z agencji zdjęciowych, ponieważ zauważono na nim "poważne manipulacje"!

Analizę przeprowadziła też stacja CNN: wynika z niej, że przy zdjęciu majstrowano: chociażby rękaw księżniczki Charlotte nosi ślady manipulacji w programie do obróbki zdjęć. Dodatkowo dłonie jej i jej matki są nienaturalnie ułożone, a w tle postaci widać fragmenty odzieży kogoś, kogo na zdjęciu już nie uchwycono. Wygląda to wszystko bardzo podejrzanie. Kate nie ma też obrączki na dłoni. "Zdjęcie zmieniono w sposób niespełniający standardów fotograficznych AP" - zakomunikowała agencja, która wycofała fotografię.

Długo nikt z rodziny królewskiej nie skomentował tych rewelacji. W poniedziałek przed południem na koncie instagramowym księżnej Kate pojawiło się jednak lakoniczne oświadczenie podpisane jako "C" - czyli "Catherine". Księżna Kate pisze w nim, że to ona sama jest autorką całego zamieszania, bo po prostu jako fotograf amator nieuważnie "poprawiła" zdjęcie i wywołała tym samym nieplanowane kontrowersje.

Nowe zdjęcie księżnej Kate wywołało burzę. Sfałszowano je?!

Nowe zdjęcie księżnej Kate jest sfałszowane?! Zauważyli TE Z...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl