MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Magda Mołek wypowiedziała się w sprawie śmierci ciężarnej w Nowym Targu. Tragedia kobiety bardzo dotknęła dziennikarkę

Damian Świderski
Wideo
od 16 lat
Nie milkną echa majowej tragedii w nowotarskim szpitalu. W nocy z 23 na 24 maja 2023 zmarła tam 33-letnia pani Dorota, która była w ciąży. Do sprawy i do ewentualnego błędu lekarzy odniosła się dziennikarka Magda Mołek. 47-latka jest wstrząśnięta całą sytuacją i dała temu wyraz.

Śmierć pani Doroty wstrząsnęła Magdą Mołek. Dziennikarka prowadząca program „W moim stylu” na własnym kanale YouTube wystosowała apel. Mołek, wypowiadając go, nie kryła ogromnego smutku. Dziennikarka postanowiła publicznie zapytać, gdzie byli odpowiedni lekarze, którzy mogli uratować życie pani Doroty. Mołek zamieściła nawet zdjęcie siebie, gdy była w ciąży, a następnie wystosowała apel do lekarzy.

Apel Magdy Mołek. Dziennikarkę poniosły emocje

- Może przeczyta to jakaś ginekolożka czy ginekolog. Chcę publicznie spytać, po śmierci Doroty w szpitalu w Nowym Targu, gdzie Wy jesteście? - rozpoczęła Mołek. - Co takiego wam zrobiłyśmy, że milczycie? Dlaczego po kolejnej bezsensownej śmierci kobiety, która marzyła o dziecku, nie ma waszego zbiorowego buntu, wk**wienia, złości choćby? Kiedy wam podpadłyśmy? - kontynuowała dziennikarka.

Po tym mocnym apelu Mołek opowiedziała o historii wielu kobiet, które są w ciąży, ale przez wielu lekarzy są pomijane, więc muszą płacić olbrzymie pieniądze u prywatnych specjalistów.

- Wtedy, gdy przychodzimy do was w najważniejszych momentach w naszym życiu? Np. w ciąży, czy w najstraszniejszych, chociażby w chorobie. Płacimy grube pieniądze w waszych prywatnych gabinetach za wizytę, bo nie mamy wyjścia, gdyż w NFZ nie ma dla nas miejsca? Życia tych kobiet nic nie przywróci. Wiecie to, prawda? Ta tragedia, która miała miejsce, jest nie do naprawienia – zakończyła dziennikarka.

Magda Mołek przez 16 lat pracowała w stacji TVN, ale odeszła, bo jak sama powiedziała:

- Zawsze czułam, że chcę robić coś więcej, inaczej i nie potrafiłam za bardzo tego sczytać ze swojej świadomości albo podświadomości. Dlatego z TVN odchodziłam psychicznie 10 lat, ja po prostu 10 lat się kotłowałam.

Czy lekarze ze szpitala w Nowym Targu zawinili?

Po śmierci ciężarnej kobiety w Nowym Targu szpital wydał takie oświadczenie:

- Dyrekcja Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu składa wyrazy współczucia rodzinie i bliskim ciężarnej pacjentki, która zmarła w nocy z 23 na 24 maja 2023 roku. To ogromna tragedia. Dyrektor placówki Marek Wierzba oświadczył, że szpital jest otwarty na współpracę z wszelkimi organami, których celem jest wyjaśnienie okoliczności nagłego zgonu pacjentki. Na bieżąco udzielane są wszelkie informacje i wyjaśnienia.

- Mając na względzie dobro i spokój rodziny zmarłej, dyrekcja szpitala nie będzie komentowała tej niezwykle trudnej i bolesnej sprawy.

Dobę po tym oświadczeniu, wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia przez personel szpitala.

Źródło: Pomponik

Polecjaka Google News - Portal i.pl

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuji.pl!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Magda Mołek wypowiedziała się w sprawie śmierci ciężarnej w Nowym Targu. Tragedia kobiety bardzo dotknęła dziennikarkę - Portal i.pl

Komentarze 6

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
konger
Polskie prawo dopuszcza przerwanie ciąży w trzech przypadkach i ten był jednym z nich. A że lekarze się bali... Może należało wybrać inny zawód. Mnie się wydaje, że ich strach ma całkiem wymierną cenę, którą można poznać w prywatnym gabinecie. Nie jestem zwolennikiem publicznych procesów ale w takich przypadkach powinny być nagłaśniane, a wysokie wyroki działać odstraszająco. Może wówczas pani Mołek (i inne kobiety) nie będą musiały pytać lekarzy: "Czym wam zawiniłyśmy?".
K
Krzysztof
Co wy na to młodzi chcący głosować na Konfederację , która głosowała za zaostrzeniem aborcji czy tego chcecie dla swych partnerek ?
C
Ciekawy
Imię patrona zobowiązuje ale jak widać się nie popisał ,co wy na to górale kiedy marsz w obronie umierających ciężarnych kobiet ?
H
Hans von Schwinke
Polskie balwanstwo w wydaniu SZPITAL.
M
Marta
9 czerwca, 13:29, Andrzej:

Bez znajomości faktów, bez znajomości dogłębnej sytuacji, znowu nieodpowiedzialni ludzie próbują na tragedii lansować się. Informacje w oparciu o fakty mają prokuratorzy, lekarze i żadne inne upolitycznione ,,miernoty" nie mają prawa uprawiać na tym swoich gierek politycznych.

Fakty są takie, że pani Dorocie odeszły wody płodowe, ale ciąża była na tak wczesnym etepie, że dziecko nie miało szans na życie poza organizmem matki. Lekarze czekali, aż płód obumrze, bo wtedy nie groziłoby im więzienie za przerwanie ciąży. Kretyńskie prawo zabiło tę kobietę. Możemy je zmienić dopiero wtedy, kiedy odsuniemy PiS od władzy.

A
Andrzej
Bez znajomości faktów, bez znajomości dogłębnej sytuacji, znowu nieodpowiedzialni ludzie próbują na tragedii lansować się. Informacje w oparciu o fakty mają prokuratorzy, lekarze i żadne inne upolitycznione ,,miernoty" nie mają prawa uprawiać na tym swoich gierek politycznych.
Wróć na shownews.pl shownews.pl