MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Królikowski przed sądem za alimenty. Aktor komentuje: "Wyprzedaję majątek"

Anna Misiak
Anna Misiak
AKPA
Antek Królikowski ma poważne kłopoty. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciw niemu. Chodzi o uchylanie się od płacenia alimentów na rzecz Joanny Opozdy i syna Vincenta. Dziennikarze ShowNews.pl skontaktowali się z Antkiem Królikowskim. Mamy jego komentarz w tej sprawie.

Antek Królikowski i Joanna Opozda wciąż toczą batalię o rozwód. Aktorka niejednokrotnie publicznie oskarżała byłego partnera o uchylanie się od płacenia alimentów zasądzonych na nią i syna Vincenta.

Mam się biczować, że „ojciec" dziecka ostatni raz widział je 8 miesięcy temu? Że nie płaci alimentów? Że nawet nie kiwnął palcem, żeby zabezpieczyć kontakty? Nie. Przynajmniej ja nie mam zamiaru - odpowiedziała na kąśliwy komentarz internauty, który zarzucił jej, że syn nie spędza Dnia Ojca u Królikowskiego.

Sprawą zaległości w łożeniu na żonę i syna ostatecznie zajęła się prokuratura. W sobotę wyszło na jaw, że skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko aktorowi.

Antoni K. został oskarżony o uchylanie się w okresie od czerwca 2022 do stycznia 2023 r. od wykonania obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletniego syna oraz żony, określonego co do wysokości orzeczeniem Sądu Okręgowego w Warszawie, gdzie łączna zaległość stanowiła równowartość co najmniej trzech świadczenie miesięcznych - przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna.

Według ustaleń PAP zaległości aktora wynoszą nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności do roku. Skontaktowaliśmy się z Królikowskim z prośbą o komentarz w tej sprawie.

Złożyłem wyjaśnienia i dowody potwierdzające to, że nie doszło do uchylania. Alimenty przekroczyły w ubiegłym roku dwukrotnie mój dochód. Robię wszystko, żeby płacić na syna, włącznie ze sprzedażą majątku, własnego domu - zapewnił aktor w rozmowie z ShowNews.pl.

Wcześniej w rozmowie z "Super Expressem" aktor podkreślał, że alimenty w kwocie 10 tysięcy złotych zasądzono nie tylko na syna, ale i żonę. Stwierdził, że tak wysoka suma znacznie przekracza jego możliwości finansowe.

Jestem w trakcie sprzedaży mojego domu, dzięki której ureguluję zaległe alimenty i część przyszłych należności z góry - łącznie kwotę ok. 100 tys. zł od razu na rachunek Asi. Dodatkowo wpłacę na depozyt sądowy odpowiednie zabezpieczenie przyszłych płatności za 6 miesięcy. Mam nadzieję, że to również złagodzi konflikt i umożliwi mi spotkania z synem w normalnych warunkach - informował w tabloidzie.

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Lady Pank: rocznica debiutanckiej płyty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl