Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Fundacja Wolne Konopie broni Antoniego Królikowskiego! Tak tłumaczą jego zarzuty

Warszawska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko aktorowi Antoniemu Królikowskiemu. Zdaniem śledczych, aktor prowadził samochód, będąc pod wpływem substancji psychotropowej. W rozmowie z ShowNews.pl, głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele fundacji Wolne Konopie, którzy stanęli w obronie aktora. Sprawdźcie, co powiedzieli.

Spis treści

Akt oskarżenia przeciwko Antoniemu Królikowskiemu wpłynął do sądu

Antoni Królikowski ponownie stał się bohaterem medialnych publikacji. Tym razem przez fakt, że prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia, który trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy - Woli.

- 30 maja Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli akt oskarżenia przeciwko Antoniemu K., oskarżonemu o prowadzenie samochodu osobowego w stanie nietrzeźwości pod wpływem substancji psychotropowej - delta-9-tetrahydrokannabinolu (marihuany) - przekazał TVP.info prokurator Szymon Banna z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Aktorowi grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do dwóch lat. Może otrzymać także zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres co najmniej trzech lat.

- Dodatkowo w razie skazania Antoniego K. nałożony zostanie obowiązek zapłaty świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 tys. zł - dodał Banna.

Fundacja Wolne Konopie broni Antoniego Królikowskiego

Redakcja ShowNews.pl o komentarz w sprawie poprosiła fundację Wolne Konopie. Przedstawiciele organizacji podkreślili, że nie można zapominać o tym, że Antoni Królikowski jest osobą chorą na stwardnienie rozsiane, która stosuję marihuanę w celach leczniczych.

- Nie zapominajmy, że oprócz tego, że Antoni Królikowski jest popularnym aktorem, a była żona zarzuca mu uchylanie się od płacenia alimentów, to mówimy tutaj o osobie chorej na stwardnienie rozsiane, której lekarz przepisał marihuanę w celu walki z tą nieuleczalną chorobą i to powinno wybrzmiewać z tego przekazu, ponieważ to jest clue tej sprawy - komentowali przedstawiciele fundacji Wolne Konopie w rozmowie z ShowNews.pl.

Fundacja dodała też, że ta sprawa jest idealnym pretekstem do tego, by rozpocząć debatę publiczną i uregulować sprawę prowadzenia samochodów przez kierowców, którzy w leczeniu stosują właśnie marihuanę.

- Sprawa Antoniego Królikowskiego, dzięki swojej medialności i głośności, powinna być przyczynkiem do wywołania debaty publicznej, a w konsekwencji doprowadzić do uregulowania zasad dotyczących prowadzenia samochodu przez kierowców-pacjentów. Wielu z tych pacjentów boryka się z niesprawiedliwością w ocenie wymiaru sprawiedliwości oraz brakiem jasnych zasad dotyczących możliwości poruszania się pojazdem po zażyciu leków. Ocena zdolności psycho-fizycznych przez policjantów na miejscu zdarzenia oraz opinia lekarza badającego zatrzymanego powinny być głównym aspektem w ocenie, czy pacjent był zdolny do prowadzenia pojazdu czy nie. Zawartość metabolitów THC we krwi nie powinna być jedynym wyznacznikiem, ponieważ najnowsze badania nie wykazują prawidłowej korelacji między nimi a upośledzeniem umiejętności kierowania pojazdem.

Wolne Konopie zwracają uwagę także na fakt, że testy, którymi dysponuje polska policja, są w ich ocenie niemiarodajne.

- Warto zauważyć, że metabolity THC pozostają w organizmie człowieka nawet kilka tygodni po zażyciu, podczas gdy działanie upośledzające funkcje poznawcze i ruchowe trwa maksymalnie do 8 godzin po zażyciu. Testy, którymi dysponuje polska policja, wykrywają metabolity nawet kilka tygodni po zażyciu, co jest niesprawiedliwe, ponieważ substancja już dawno przestała działać na układ nerwowy i nie upośledza żadnych funkcji. W takiej sytuacji znalazł się właśnie Antoni. Niestety, poza borykaniem się z chorobą, musi również stawić czoła nieodpowiednim działaniom wymiaru sprawiedliwości wobec tego problemu.

Antoni Królikowski został zatrzymany przez policję

Przypomnijmy, że do zatrzymania aktora doszło w połowie lutego. Mężczyzna został przebadany przez policjantów i okazało się, że był trzeźwy.

- Natomiast narkotest wykazał, że znajduje się pod wpływem środków odurzających – informował Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Antoni Królikowski w tej sprawie kilka tygodni temu wydał oficjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że zażywał medyczną marihuanę około 15 godzin przed prowadzeniem pojazdu.

- W celu zachowania pełnej transparentności zamieszczam zdjęcia złożonych dzisiaj na komisariacie policji wyjaśnień - został mi postawiony zarzut prowadzenia pod wpływem THC wyłącznie w oparciu o ujawnione stężenie THC we krwi. Stężenie wynika z zażycia marihuany medycznej, kupionej w aptece w oparciu o zalecenie lekarza. Zażyłem leki około 15 godzin przed prowadzeniem pojazdu.

Antoni Królikowski nie chce być anonimizowany w mediach i pragnie występować pod pełną wersją nazwiska i nieocenzurowanym zdjęciem.

CZYTAJ TEŻ: „Ślub doskonały”. Antoni Królikowski pojawił się na premierze z nową ukochaną! Już nie ukrywa Izabeli!

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl