MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Grzegorz Ciechowski spisał testament chwilę przed śmiercią. Druga żona od ponad 20 lat dba o jego dorobek

Dominika Nowak
Dominika Nowak
Grzegorz Ciechowski w 2001 roku
Grzegorz Ciechowski w 2001 roku AKPA
Grzegorz Ciechowski skończyłby dziś 66 lat. Niestety, śmierć nadeszła niespodziewanie dwa dni przed Wigilią Bożego Narodzenia 2001 roku. Legendarny muzyk osierocił czwórkę dzieci i zostawił ukochaną żonę, Annę. To ona od ponad dwóch dekad dba o jego pamięć i dorobek artystyczny.

Grzegorz Ciechowski był jednym z najwybitniejszych muzyków rockowych w Polsce, a także kompozytorem, poetą i autorem tekstów. Lider i wokalista zespołu Republika, po rozwiązaniu grupy w 1986 roku zaczął występować solo pod pseudonimami "Obywatel G.C" lub "Grzegorz z Ciechowa". Później jednak wrócił do Republiki. To on wylansował przeboje takie jak "Nie pytaj o Polskę", "Biała flaga", "Telefony", "Mamona" czy "Tak… Tak… To ja".

Życie uczuciowe Grzegorza Ciechowskiego było bardzo burzliwe. Muzyk jeszcze w latach 70. poślubił Joannę Muchlińską, która nakryła go w łóżku z inną kobietą. Była nią Małgorzata Potocka, z którą Ciechowskiego łączył gorący romans. Para doczekała się nawet córki, Weroniki. Związek z aktorką nie przetrwał jednak próby czasu. Lider Republiki całkowicie stracił głowę dla 19-letniej opiekunki swojej córki, Anny. Para wzięła ślub w 1994 roku. To z Anną spędził ostatnie lata swojego życia i spłodził trójkę dzieci: Helenę, Brunona i Józefinę. Niestety, ich małżeństwo trwało tylko siedem lat. Grzegorz Ciechowski zmarł nagle 22 grudnia 2001 roku w wieku zaledwie 44 lat. Mężczyzna miał tętniaka aorty.

Druga żona Ciechowskiego od 20 lat dba o jego spuściznę. Anna Skrobiszewska wspomina dramatyczne chwile

Anna Skrobiszewska opowiedziała o dramacie, który rozegrał się w szpitalu w najnowszej rozmowie z PAP Life.

- Kupiliśmy działkę pod warszawą i planowaliśmy zbudować tam dom. Żeby wszystkiego dopilnować, wynajęliśmy dom na pobliskim osiedlu. Grzegorz podłączał sprzęt muzyczny i w pewnym momencie powiedział do mnie, że źle się czuje. To było dziwne, bo on nigdy nie czuł się źle. Miał 44 lata, był młodym, zdrowym mężczyzną. Pojechaliśmy do przychodni, tam dostaliśmy skierowanie do szpitala. Tam Grzegorz był już tak słaby, że nie miał siły iść. Po badaniach w szpitalu okazało się, że ma tętniaka aorty, lekarze kazali mu podjąć decyzję o operacji. Nie było wielkiego wyboru, bo choroba Grzegorza była śmiertelna - wyznała.

Grzegorz Ciechowski krótko przed operacją sporządził testament, aby zabezpieczyć swoją żonę i dzieci.

Na pewno tak [miał świadomość, że choroba jest śmiertelna - przyp. red.], chociaż ciężko było mu dopuścić myśl, że może stać się najgorsze. Jednak na wszelki wypadek sporządził testament, który miał mnie zabezpieczyć w razie najgorszego. W jakiś sposób przewidział to, co się teraz dzieje. Na początku wydawało się, że operacja się udała, lecz po kilku godzinach nastąpił zawał i śmierć mózgowa. Dwa dni później była Wigilia. Mało pamiętam z tamtych świąt, byłam w szoku.

Żona Grzegorza Ciechowskiego została sama w zaawansowanej ciąży i z dwójką małych dzieci. Kobieta wiedziała jednak, że nie może się rozsypać.

- Myślę, że siłę dało mi to, iż byłam w ciąży z Józią. Wiedziałam, że muszę zrobić wszystko, żeby przyszła na świat w możliwie jak najspokojniejszy sposób. Top trzymało mnie przy życiu, no i to, że miałam dwójkę małych dzieciaków, dla których wtedy musiałam stać się podwójnym rodzicem, przeprowadzić przez traumatyczne wydarzenia - wspomina.

Anna Skrobiszewska od ponad 20 lat zajmuje się spuścizną Grzegorza Ciechowskiego. Kobieta wyznała, że "zależy jej na pielęgnowaniu jego pamięci i dorobku". Poza tym "dba o jego dobre imię i stara się, by jego twórczość była cały czas dostępna". Po śmierci Ciechowskiego poślubiła Wojciecha Skrobiszewskiego, z którym ma córkę, Różę. Mąż Skrobiszewskiej wyreżyserował film dokumentalny "Obywatel miłość" o relacji Anny i Grzegorza.

ZOBACZ TEŻ: https://shownews.pl/wszystkie-kobiety-andrzeja-grabowskiego-jego-drugie-malzenstwo-zakonczylo-sie-skandalem/ar/c13-17826317

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Johnny Wactor nie żyje. Tragiczna śmierć znanego aktora

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl