MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Co się teraz dzieje z kelnerką, na której oczach zginął Piotr Woźniak-Starak? Ewa O. przerwała milczenie!

Sylwia Banachewicz
Sylwia Banachewicz
AKPA/FACEBOOK
Od tragicznej śmierci Piotra Woźniaka-Staraka minęły właśnie cztery lata, nic więc dziwnego, że media powracają do kulisów dramatu, którym żyła cała Polska. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych kwestii był fakt, że w chwili wypadku producent filmowy nie był na motorówce sam. Towarzyszyła mu 27-letnia wówczas kelnerka. Ewa O. zapadła się pod ziemię i zniknęła z mediów społecznościowych. Dziennikarze, którzy próbowali się z nią skontaktować, twierdzą, że im grożono. Nieoczekiwanie Ewa powróciła i zamieściła w sieci wpis, który wywołał niemałe poruszenie. Poznajcie szczegóły.

O szczegółach tragedii, która rozegrała się 18 sierpnia 2019 roku na jeziorze Kisajno w okolicach Giżycka, rozpisywały się media w całym kraju. Przypomnijmy, że tego wieczoru Piotr Woźniak-Starak zasiedział się z kolegą do późnych godzin nocnych w okolicznej restauracji. Producent filmowy zaproponował obsługującej ich kelnerce, że odwiezie ją do domu swoją motorówką. W pierwszej kolejności wysadził na miejsce swojego kolegę. Później odprawił płynącą za nimi ochronę.

Ewa O. jest jedynym świadkiem tragicznych wydarzeń, które rozegrały się potem. Śledczym udało się ustalić, że Piotr Woźniak-Starak wypadł z motorówki podczas dokonywania manewru skrętu. Sekcja zwłok wykazała, że chwilę przed tym uderzył głową w śrubę napędową motorówki.

Kelnerka Ewa O. zniknęła, co się z nią teraz dzieje?

Ewa również wypadła za burtę. Kobiecie udało się jednak dopłynąć około 100 metrów do brzegu. Po przesłuchaniu przez policję kelnerka zaszyła się pod ziemię. Wielu dziennikarzy próbowało z nią porozmawiać, twierdzą jednak, że za każdym razem, gdy się do niej zbliżyli, spotykali się z groźbami.

- Wyproszono nas. Później na parkingu podszedł do nas agresywny mężczyzna, groził i powiedział, byśmy dalej nie szukali dziewczyny - relacjonowali dziennikarze Wirtualnej Polski.

Co więcej, Ewa, która do chwili tragicznych wydarzeń na jeziorze Kisajno była niezwykle aktywna w mediach społecznościowych, nagle z nich zniknęła. Dziennikarzom udało się ustalić, że kelnerka była pasjonatką podróży i razem ze swoim narzeczonym Filipem zajmowała się organizacją obozów żeglarskich. Para prowadziła bloga, który był reklamą ich działalności. Po wypadku, w którym zginął Woźniak-Starak, narzeczeni usunęli bloga z sieci.

Dziennikarzom "Faktu" udało się ustalić, że Ewa O. wróciła do rodzinnej miejscowości. Jakiś czas temu kobieta wróciła na chwilę do sieci i ponownie założyła konto na Facebooku. Zamieściła swoje zdjęcie na łodzi, do którego dodała opis "Żyję". Dziś po wpisie nie ma już śladu, a Ewa ponownie usunęła się w cień. Nie da się jednak ukryć, że jej nagła aktywność wywołała spore zainteresowanie dziennikarzy.

Zobaczcie na zdjęciach niżej, jak wyglądały akcja poszukiwawcza i ostatnie chwile życia Piotra Woźniaka-Staraka. Odwiedziliśmy z aparatem miejsce, w którym zginął.

Piotr Woźniak-Starak był przedsiębiorcą i producentem filmowym, spadkobiercą kilkumiliardowej rodzinnej fortuny. Był też mężem gwiazdy telewizji Agnieszki Woźniak-Starak.

Tak wyglądały ostatnie chwile życia Piotra Woźniaka-Staraka,...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl