MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rutkowski idzie do sądu z matką swojego syna! Wcześniej miało dojść do spotkania...

Paweł Kaczmarek
Paweł Kaczmarek
Krzysztof Rutkowski idzie do sądu z matką swojego dziecka. Skończył się czas na negocjacje.
Krzysztof Rutkowski idzie do sądu z matką swojego dziecka. Skończył się czas na negocjacje. fot. AKPA
Wygląda na to, że z planów pojednania między Krzysztofem Rutkowskim, a matką jego nastoletniego syna Aleksandra, Nataszą Zych, niestety nici. Rodzice nastoletniego Aleksandra planowali spotkać się, aby załagodzić konflikt, o którym informował ShowNews, jednak zapowiada się, że najbliższe kontakty byłych kochanków będą miały miejsce dopiero na sali sądowej. Robi się gorąco.

W poniedziałek i wtorek ShowNews informował o najnowszym konflikcie, który zrodził się między Krzysztofem Rutkowskim a matką jego nastoletniego syna Aleksandra, Nataszą Zych. W rozmowie z naszym redaktorem kobieta skarżyła się, że 3 tysiące złotych alimentów (2 tysiące zasądzone przez sąd i dodatkowy nadprogramowy tysiąc), które płaci na jej dziecko Krzysztof Rutkowski, to kwota niewystarczająca. Historia między tym dwojgiem jest długa i zawiła, zapraszamy więc do przeczytania naszych poprzednich artykułów.

Niemniej jednak mimo wielu przykrych słów, które padły po obu stronach, wciąż istniał cień nadziei, że rodzicom Aleksandra uda się dojść do porozumienia. Zostaliśmy nawet poinformowani, że byli kochankowie planują doprowadzić do spotkania w celu zakopania topora wojennego. Ponownie skontaktowaliśmy się z Krzysztofem Rutkowskim po naszych publikacjach, aby sprawdzić, jak się sprawy mają. Niestety, nie wygląda to zbyt optymistycznie.

Ja zaproponowałem spotkanie na początku tygodnia, pani nie miała czasu, bo Pani jest bardzo zajęta. W związku z tym zaproponowała piątek. Myślę, że w piątek może dojść do spotkania - zaczął dość spokojnie Rutkowski.

Już chwilę później słynny detektyw dodał jednak, że najprawdopodobniej, gdy do spotkania już dojdzie, to odbędzie się ono na sali sądowej.

Będę kierował sprawę do sądu, w związku z tym nie wiem, czy dojdzie do jakiegokolwiek porozumienia. Rozmowa z tą panią nie ma w ogóle dla mnie sensu - stwierdził w rozmowie z ShowNewsem Rutkowski.

Rutkowski nadmienił także, że przekazane przez Nataszę Zych w rozmowie z ShowNewsem informacje, jakoby jego żona, Maja Rutkowski miała wpływać na jego kontakty z dziećmi spoza małżeństwa, to zwykłe wymysły.

Informacje, że moja żona odciąga mnie w jakikolwiek sposób od kontaktów z dzieckiem, to jest bzdura! (...) Damy oficjalne oświadczenie, wszystko na ten temat - skomentował wyraźnie wzburzony biologiczny ojciec Aleksandra.

Przypomnijmy, że Krzysztofowi Rutkowskiemu najpewniej chodzi o tę wypowiedź Nataszy Zych z rozmowy z ShowNewsem.

To jest żenada, człowiek kompletnie niepoważny. Bardzo się zmienił przy obecnej żonie. Niestety wszyscy już widzą, że nie na korzyść. (...) On w ogóle nie jest obecny w życiu syna, nie spotykają się absolutnie i wydaje mi się, że to jest też tutaj głównie zasługa jego żony. Pamiętam, jak Krzysztof kiedyś w rozmowie ze mną powiedział, że on to by chciał mieć kontakt ze swoimi dziećmi i że jego żonę to głowa boli, jak słyszy moje imię, czy jakieś inne - mówiła w rozmowie z naszym redaktorem Natasza Zych, matka Aleksandra.

Robi się coraz poważniej?

Natasza Zych, niegdysiejsza kochanka Krzysztofa Rutkowskiego zabrała głos. Dziś domaga się, aby łożył na jej syna tyle samo, co na obsypywanego drogocennymi prezentami Krzysztofa Juniora. Słynny detektyw już odpowiedział!

Krzysztof Rutkowski ma nieślubnego syna. Matka 15-latka chce...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 4

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Ania
6 czerwca, 14:18, Pin:

Jakoś Panu nie wierzę.

Pajac żeby z wysokich luksusów na dno nie spadł

L
Lajla
Ja wierzę matce nastoletniego syna a nie temu chamowi i pajacowi!A tej całej Maji to się już w tej durnej główce całkiem poprzewracało, zresztą z kim się zadajesz....
P
Pola
Powiem tak, wierzę że jego żona tak reaguje jak mówi ta pani. Ano dlatego że gdyby było innaczej to on by się z synem widywał i dbał by żeby młodszy miał z nim kontakt. Nie dziwi mnie irytacja tej pani, bo w końcu widzi jak przykro jest jej dziecku. Rutkowski powiedział okrutne słowa że nikt nie zmusi go żeby kochał tego chłopca. W tym stwierdzeniu wyszedł z niego taki sam typ jak Rzeźniczak. Pani Rutkowska to druga Paulina, która nie pozwala na kontakty z dzieckiem byłej. To ma być pani psycholog? Która pozwala krzywdzić dziecko?
P
Pin
Jakoś Panu nie wierzę.
Wróć na shownews.pl shownews.pl