MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Odwiedziliśmy grób Marii Probosz-Hasik. Słowa, które znajdują się na płycie, łamią serce. Historia aktorki porusza

Aleksandra Misińska
Aleksandra Misińska
Tak dziś wygląda grób Marii Probosz-Hasik.
Tak dziś wygląda grób Marii Probosz-Hasik. POLFILM/EAST NEWS, ShowNews
W tym roku mija 14 lat od śmierci Marii Probosz-Hasik. Aktorka w latach osiemdziesiątych została okrzyknięta jedną z najpiękniejszych Polek, a jej urodę wielokrotnie wykorzystywano w produkcjach filmowych. Swoimi wdziękami chwaliła się w "07, Zgłoś się", ale nie tylko tam, ponieważ w wieku 24 lat, miała już za sobą udział w ponad dwudziestu filmach. Niestety życie nie potoczyło się tak, jakby tego chciała. Odwiedziliśmy grób pięknej łodzianki.

Maria Probosz-Hasik - życie i kariera

Od najmłodszych lat koleżanki zazdrościły jej urody, o czym czytamy w Dzienniku Łódzkim. Maria Probosz-Hasik była piękna i eteryczna, co od razu rzucało się w oczy, gdy się na nią spoglądało. Skończyła łódzką Szkołę Filmową i wystąpiła w ponad 40 filmach. Jedna z jej koleżanek wspomina:

Mieszkałam obok Marysi i pamiętam, że jako mała dziewczynka zwracała uwagę wszystkich. Była samotna. Dziewczyny jej zazdrościły. Miała piękną twarz, delikatną, jakby bajkową. Widziała ją potem, gdy związała się z Czesiem. Przy Czesiu zmieniła się w opuchniętą, zmęczoną kobietę. ale nadal miała w sobie coś szlachetnego, ulotnego. Jakiś łabędzi sposób noszenia głowy, grację...

To właśnie miłość, która powinna ją uskrzydlać, sprawiła, że Maria z pięknej kobiety zamieniła się w osobę smutną i zamkniętą w sobie. Zakochiwała się wiele razy i wierzyła, że w końcu spotkała miłość do końca życia. Wychodziła za mąż dwukrotnie, ale to związek z Czesławem zmienił ją na zawsze. Był także aktorem, ale nie miał dobrej opinii w branży. Poznali się na planie filmu "Powrót wabiszczura" Zbigniewa Rebzdy. Ich relacja nabrała tempa, a Marii przestał przeszkadzać styl życia, jaki zaproponował jej Czesław.

Był alkohol, libacje, a sąsiedzi zarzucali, że Maria w mieszkaniu zrobiła miejsce alkoholowych schadzek. Zdobyła się raz na szczere wyznanie w rozmowie z "Angorą":

Przeżyłam piekło, żeby żyć! [...] Kiedyś grałam w serialu „Pogranicze w ogniu” i przedłużyłam sobie pobyt w Mariańskich Łaźniach. Konkubent zrobił mi wielka awanturę z zazdrości o Cezarego Pazurę, z którym tam byłam. Zresztą każdy mój kolega z planu filmowego był przedmiotem ataku. Bił mnie po twarzy tak mocno, że aż w ogóle przestałam ją mieć.

W końcu udało jej się wyswobodzić i związała się z Andrzejem, z którym spotykała się, gdy była nastolatką. Mężczyzna dał jej poczucie bezpieczeństwa i spokój, których tak bardzo potrzebowała. Spotkał Marię po latach, gdy ta była na zakręcie życiowym i nie potrafiła wyswobodzić się z przemocowej relacji. W rozmowie z Dziennikiem Łódzkim Andrzej Hasik szczerze wyznał:

Kolega przyszedł do mnie i powiedział, że widział jak jakiś chudy typ szarpał na przystanku Marię, tę twoją miłość...Zacząłem się zastanawiać czy to ona...

Mężczyzna postanowił zainterweniować. Odwiedził dobrze znany mu adres i nie mógł uwierzyć własny oczom, gdy drzwi otworzyła mu smutna i niepodobna do dawnej Marii kobieta.

Zauważyłem, że coś jest nie tak. Wszedłem do środka. Ten typ, bo inaczej nie mogę o nim mówić, siedział w drugim pokoju. Zobaczyłem nieład, ściany pomazane szminką, napisy typu love. [...] Mówiła, że jest bita, nie raz jej mieszkanie odwiedzała policja. On zrobił melinę z jej mieszkania. Gdy wyjeżdża na zdjęcia, to on pije, zaprasza ludzi z osiedla. Bierze pieniądze na jej konto. Potem znów zadzwoniła. Skarżyła się, że go wyrzuciła, a on kamieniami rzuca w okno, kopał w drzwi. Przyjechałem jej pomóc. Pracowałem wtedy w ochronie...Zainterweniowałem. Powiedziałem, że ma wziąć torbę, wsiąść w pociąg i nigdy już tu nie wróci.

Czesław uniemożliwiał także pracę swojej partnerce. Gdy tylko Maria otrzymała jakąkolwiek rolę, przyjeżdżał na plan i robił awantury:

Nie zatrudniano jej, bo nie chcieli jego awantur. On przyjeżdżał na plany pijany. Jak miała plany erotyczne, to się wściekał, wyzywał, zabierał ją z planu. Przerywano zdjęcia. Nikt potem nie chciał mieć kłopotów. Marię zaszufladkowano jako aktorkę grającą takie sceny. Niesłusznie...

Andrzej stał się Marii tak bliski, że kobieta nie wyobrażała sobie już bez niego życia. Wzięli ślub w 1995 roku, jej kariera znów wskoczyła na dobre tory i para zastanawiała się nawet nad powiększeniem rodziny. Wtedy znów pojawił się Czesław. Obiecał kobiecie rolę, a ta mu uwierzyła. Porzuciła na jakiś czas męża, wyjechała nad morze, licząc, że Czesław stał się mężczyzną godnym zaufania. W tym samym wywiadzie Andrzej opowiada:

Wywiózł ją do Gdańska. Tam miała zagrać w jakimś filmie...On potrafił dobrze obiecywać i w głowie mieszać...Nic z tego filmu nie wyszło. Maria wróciła do domu, przeprosiła. [...] Umarli jej rodzice. Przeżyła bardzo śmierć matki, jeszcze gorzej ojca. Maria znów zaczęła sięgać po alkohol. Mnie często nie było w domu, pracowałem na zmiany. Wpadła w depresję. Mówiła, że nie ma dla kogo żyć. Nie chciała się leczyć. Uspakajała się alkoholem. Zachorowała na raka trzustki.

Andrzej Hasik był przy ukochanej żonie do ostatnich chwil. Wspierał ją, pomagał i do końca wierzył, że uda jej się wygrać. Przyznał, że była miłością jego życia i nic by w tej relacji nie zmienił:

Jeszcze raz powtórzę, że nie żałuje nawet tych ostatnich chwil, gdy byłem nie tylko mężem, ale i sanitariuszem. Byłem z nią do końca!

W naszej galerii zobaczycie, jak dziś wygląda grób Marii Probosz-Hasik. Jest dużo szczegółów, które wzruszą każdego.

Tak dziś wygląda grób Marii Probosz-Hasik.

Odwiedziliśmy grób Marii Probosz-Hasik. Słowa, które znajduj...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl