Nikt nawet nie przypuszczał, że w jej życiu rozgrywa się dramat. Edyta Górniak ujawnia | WIDEO

Edyta Górniak od dawna jest związana z polską sceną muzyczną. Chociaż w jej życiu prywatnym nie zawsze działo się kolorowo, z podniesioną głową wychodziła na scenę i dawała show. Nigdy nie dała po sobie poznać, że coś jest nie tak. Piosenkarka opowiedziała dziennikarkom ShowNews.pl o najtrudniejszych momentach w karierze. Zobaczcie wideo i sprawdźcie, co zdradziła.

Spis treści

Edyta Górniak o najtrudniejszych koncertach w karierze

Chociaż Edyta Górniak od lat jest związana ze sceną, występowanie przed publicznością nie zawsze było dla niej bułką z masłem. Piosenkarka nie chciała bowiem przenosić na scenę emocji, jakie towarzyszyły jej w życiu prywatnym. A te nie zawsze były kolorowe.

- Tak, miałam kilka trudnych wystąpień. Miałam kilka trudnych występów, takich momentów, kiedy moje życie osobiste się rozpadało. I nie można wnieść takich emocji na scenę, żeby obciążać widza. Nigdy nie chciałam być tak zwanym smutnym artystą, które śpiewa nostalgiczne piosenki. Chciałam być bardziej kolorowa. [...] Było kilka takich wystąpień, które były dla mnie potwornie obciążające do tego stopnia, że bałam się, że to obciąży widza. Próbowałam tą energię, bo muzyka to energia konwertować w sobie, żeby to, co wyjdzie poprzez głos, poprzez dźwięk, żeby było tylko po prostu takie dla ludzi prawdziwe, ale nie obciążające, żeby zabrało ich w taką przestrzeń serca, z którą oni się może utożsamiają, bo mieli podobne, powiedzmy etapy w życiu.

Edyta Górniak weszła na scenę cztery dni po rozwodzie

Piosenkarka zdradziła też, że przez służbowe zobowiązania, musiała się pojawić na scenie cztery dni po rozwodzie. Przypomnijmy, że 24 lutego 2010 roku warszawski Sąd Okręgowy oficjalnie zakończył małżeństwo Edyty Górniak i Dariusza Krupy.

- Zdarzało mi się wyjść na scenę z totalnie rozwalonym sercem, z rozwaloną głową, po wielu nieprzespanych nocach, przepłakanych nocach, niejedzeniu. Każdy z nas przeżywa takie momenty w życiu i one mi się też zdarzały. Ale akurat miałam kontakt. No i występowałam na przykład dla Polsatu. Pamiętam, że śpiewałam cztery dni po rozwodzie, kiedy moje całe życie się rozpadło, to w co wierzyłam się rozpadło. Oczywiście jestem dzisiaj szczęśliwa [...], ale wtedy pamiętam, że był to koszmar. Pamiętam, że syn był mały i w Polsacie był jubileusz radia RMF FM. Poproszono mnie, żebym wystąpiła. Powiedziałam: "słuchajcie, ja nie mam nawet czym śpiewać. Jestem tak pusta energetycznie, przepełniona wyłącznie cierpieniem, że nie wiem, jak mam to zrobić". Po czym, jak wystąpiłam, to pojawiały się dobre recenzje.

Rozmowę zobaczycie w materiale wideo.

ZOBACZ TEŻ: Edyta Górniak leczy uzależnienie na terapii. Teraz wyjawiła, co jeszcze zniknęło z jej życia

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl