MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Natalia Janoszek i jej "kariera" legły w gruzach. Oto, jaki los czeka celebrytkę po filmie Stanowskiego. Nie jest dobrze

Paweł Kaczmarek
Paweł Kaczmarek
AKPA
Natalia Janoszek zdemaskowana. W bijącym rekordy popularności materiale Krzysztof Stanowski przedstawił argumenty potwierdzające tezę, że uczestniczka "Tańca z Gwiazdami" zmyśliła historie o swoich zagranicznych sukcesach. Czy zdyskredytowana aktorka ma jeszcze czego szukać w show-biznesie? Ekspert przedstawił trzy możliwe scenariusze.

Spis treści

O poważnych wątpliwościach co do rzekomych osiągnięć Natalii Janoszek zrobiło się głośno już kilka miesięcy temu. Krzysztof Stanowski w jednym z odcinków swojego internetowego programu "Dziennikarskie zero" przyjrzał się z bliska karierze aktorki i odkrył, że mocno podkoloryzowała swój artystyczny życiorys, nazywając ją na koniec "patologiczną kłamczuchą". Na reakcję głównej zainteresowanej nie trzeba było długo czekać. Finalistka ostatniej edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" oznajmiła, że zamierza pozwać dziennikarza o naruszenie dóbr osobistych.

Krzysztof Stanowski zdemaskował Natalię Janoszek

Sąd zakazał Stanowskiemu publikacji treści z tezami, że Janoszek zmyśliła swoją karierę i oszukuje odbiorców. Mimo to, twórca Kanału Sportowego postanowił kontynuować swoją medialną krucjatę przeciwko samozwańczej gwieździe Bollywood. W tym celu dziennikarz poleciał nawet do Indii, gdzie Janoszek podobno cieszy się statusem gwiazdy. Stanowski chodził po ulicach Bombaju i pokazywał przechodniom zdjęcie polskiej aktorki. Wyniki sondy ulicznej były dość wymowne - nikt nie rozpoznał Janoszek.

Zwieńczeniem działań Stanowskiego okazał się blisko trzygodzinny film pt. "Bollywoodzkie zero: Natalia Janoszek. The End" demaskujący liczne kłamstwa i manipulacje celebrytki. We wstępie do filmu Stanowski zasugerował widzom, że Janoszek cierpi na mitomanię, czyli zaburzenie osobowości, które przejawia się skłonnością do patologicznego kłamstwa i fantazjowania na swój temat. W ciągu zaledwie dwóch dni od premiery opublikowany na YouTube materiał zyskał ponad 3 miliony wyświetleń.

Co czy to koniec kariery Natalii Janoszek?

Wiele osób zastanawia się, czy po miażdżącym filmie Stanowskiego Janoszek ma jeszcze w ogóle szansę zachować twarz. Znany specjalista w zakresie PR-u Wojtek Kardyś twierdzi, że kariera aktorki właśnie legła w gruzach.

W mojej opinii, to jest koniec jej dotychczasowej kariery. Uważam, że i tak długo się utrzymała w branży (od 2015 roku), co w sumie jest i smutne u fascynujące. Swoje zarobiła (na samym Instagramie, za post sponsorowany mogła sobie zażyczyć, estymuje, od 15-20 tysięcy złotych w górę) - pisze Kardyś na swoich profilach w mediach społecznościowych.

Ekspert zwraca uwagę, że Janoszek raczej nie ma co liczyć na to, że w najbliższym czasie ktokolwiek będzie chciał podjąć się z nią współpracy.

Wizerunkowo tu nie ma czego ratować. Fakty i dowody są miażdżące. To kwestia czasu jak na tej fali pojawią się zaraz osoby z byłej jej ekipy czy „znajomi", którzy opowiedzą serwisom plotkarskim więcej takich smaczków. Żaden reklamodawca nie zaryzykuje by się u niej pojawić - ocenia Kardyś.

Zdaniem specjalisty od szeroko rozumianej komunikacji internetowej skompromitowana celebrytka ma aktualnie trzy opcje. Pierwsza z nich to chwilowe odsunięcie się w cień, a następnie starannie przemyślane i wykalkulowane działania wizerunkowe.

Teraz, co ja bym zrobił na miejscu Natalii Janoszek? Skasował swoje social media, zniknąłbym na parę miesięcy, terapia, oszczędziłbym pieniądze i potem poszedł w grubszą kampanie PR-ową, w której odrodzona jak Feniks z popiołów Natalia, daje wywiady, że jest po terapii, że był problem, teraz z tym walczy itd. Media kochają upadłe gwiazdy bo się klikają. Z nią jest taki problem, że trudno jej współczuć, bo widzowie czują się oszukani. Jednak dobrą narracją można wzbudzić odpowiednie emocje - podpowiada ekspert.

Drugi polecany przez Wojtka Kardysia scenariusz zakłada zmasowaną aktywność w mediach i podtrzymywanie szumu wokół swojej osoby.

Drugi pomysł, to strategia na „lecimy dalej". Filmu Stanowskiego nie było, a teraz Natalie każdy kojarzy. Gdzie się nie pojawi, będzie szum. No to na grubo, zmiana wizerunku, jestem niegrzeczną dziewczyną, walki Fame MMA, nie ważne co, ważne by o mnie mówiono, zakładamy kanał na YouTube, vlogi, czytanie hejterskich komentarzy czy inne commentery video, wszystko by o mnie mówiono i podgrzewanie tematu - czytamy.

Ekspert przytacza tutaj przykład określanej przez długi czas mianem patocelebrytki Marty Linkiewicz, której finalnie udało się znaleźć swoją niszę i na dłużej zagrzać miejsce w przestrzeni publicznej.

Tak, to się może udać, zresztą pamiętacie dziewczynę co zasłynęła z historią seksualną z pewnym zespołem raperów? Gruby i bardzo nieprzyjemny temat, jednak tak poleciała z tą narracją, że obecnie ma 1,3min followersów na IG i jest topowa gwiazda walk Fame MMA - przypomina.

Trzecia, zdaniem eksperta najgorsza możliwa opcja, to kontynuacja sądowej batalii ze Stanowskim. Jego zdaniem Janoszek nie ma szans wyjść z niej obronną ręką. Kardyś uważa ją jednak za mało prawdopodobną.

I w końcu batalia sądowa i próba ratowania wizerunku. Najgorsza opcja. Ogromny koszt, duża możliwość przegranej i kompromitujące zeznania. To się raczej nie wydarzy - zaznacza.

Na koniec specjalista od marketingu influencerskiego podzielił się dość gorzką refleksją.

Cokolwiek zrobi Natalia, no nie chciałbym być na jej miejscu. Za żadne pieniądze - podsumował.

Myślicie, że Natalii Janoszek mimo wszystko uda się pozostać show-biznesie?

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Lady Pank: rocznica debiutanckiej płyty

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl