Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Na co zmarł Paweł Królikowski? Jego śmierć wstrząsnęła całym krajem

Aneta Nowosińska
Aneta Nowosińska
Paweł Królikowski
Paweł Królikowski AKPA/Niemiec
Paweł Królikowski, znany przede wszystkim z roli Kusego w "Ranczu", cieszył się ogromną popularnością i sympatią widzów. Wieść o jego śmierci wstrząsnęła światem polskiego show-biznesu. Aktor odszedł w wieku 58 lat, po długich zmaganiach z chorobą. Na co zmarł Paweł Królikowski? Sprawdźcie w naszym artykule.

Paweł Królikowski był jednym z najpopularniejszych i najbardziej lubianych aktorów w Polsce. Widzowie pokochali go zwłaszcza za rolę Kusego w kultowym serialu "Ranczo". Poza tym grał w wielu innych popularnych produkcjach, m.in. "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", "Samotności w sieci", "Ciele", "Na dobre i na złe", "Ja wam pokażę!", "M jak miłość", "Szpilkach na Giewoncie" czy "Pitbullu". Paweł Królikowski cieszył się też dużą sympatią jako juror programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W latach 2018–2020 pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich.

Królikowski przez 32 lata był mężem aktorki, Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej, znanej z roli Grażyny Lubicz w serialu "Klan" TVP1. Para doczekała się piątki dzieci - trzech synów i dwóch córek: Antoniego, Jana, Ksawerego, Julii i Marceliny.

Na co zmarł Paweł Królikowski? Problemy zdrowotne aktora

Paweł Królikowski zmarł 27 lutego 2020 roku w wieku zaledwie 58 lat. Śmierć uwielbianego aktora wstrząsnęła całym krajem. Nic dziwnego, że fani zaczęli zastanawiać się, na co zmarł Paweł Królikowski. Jak wiadomo, problemy zdrowotne aktora zaczęły się w 2015 roku po ugryzieniu kleszcza. Mężczyzna zmagał się z silnymi bólami głowy i zaburzeniami widzenia. Początkowo zakładano, że objawy te związane są z powikłaniami po grypie, jednak gdy stan mężczyzny nie poprawiał się, zaniepokojona Małgorzata Ostrowska-Królikowska wezwała pogotowie. W szpitalu wyszło na jaw, że aktor ma tętniaka mózgu i musi przejść operację. Po czasie Królikowski wrócił do sprawności i znów zaczął pojawiać się na ekranie. Niestety, cztery lata później spadła na niego kolejna przerażająca diagnoza. U gwiazdora wykryto guza mózgu. W 2019 roku przeszedł on poważną operację neurochirurgiczną. Jak później wyznał, swoje życie zawdzięcza żonie i profesorowi Ząbkowi, neurochirurgowi ze szpitala Bródnowskiego w Warszawie.

- Uratowała mi życie moja żona i uratował mi życie mój profesor Ząbek - powiedział we wrześniu 2019 roku na planie "Twoja Twarz Brzmi Znajomo".

Królikowski nie cieszył się dobrym samopoczuciem zbyt długo. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia gwiazdor ponownie trafił do szpitala. Na początku stycznia 2020 roku Małgorzata Ostrowska-Królikowska poinformowała, że jej mąż wraca do formy, jednak ze względu na infekcję musi jeszcze pozostać pod opieką lekarzy. Niestety, jakiś czas później jego stan znów się pogorszył. Paweł Królikowski zmarł nad ranem 27 lutego 2020 roku. Kilka dni później, 5 marca spoczął w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Na jego nagrobku wygrawerowano chwytające za serce słowa: "Słońcem jest dla mnie Twój uśmiech…". To cytat z jednej z piosenek, którą Królikowski napisał na potrzeby popularnego w latach 90. programu dla młodzieży "Truskawkowe studio".

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl