Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Monika Richardson po zabiegu upiększającym rodem z Japonii. Pokazała, jak teraz wygląda jej twarz!

Wiktoria Zając
Wiktoria Zając
AKPA/Jacek Kurnikowski
Monika Richardson poddała się japońskiemu zabiegowi. Dziennikarka poinformowała za pośrednictwem Instagrama, że jest już po drugiej sesji. "To realna alternatywa wobec wypełniaczy, jeśli zadziała na dłużej" - opisywała. Monika Richardson pokazała również, jak wygląda jej twarz po zabiegu. Zobaczcie zdjęcie!

Monika Richardson to dziennikarka, która przez lata związana była z Telewizją Polską. Największą popularność przyniosło jej prowadzenie show "Europa da się lubić" - za jego sprawą stała się ulubienicą widzów. Po latach zniknęła jednak z TVP, a dziś spełnia się jako właścicielka szkoły językowej.

Dziennikarka chętnie udziela się w mediach społecznościowych, za pośrednictwem których informuje fanów o swoich poczynaniach. Niedawno rozstała się ona z Konradem Wojterkowskim, o czym oboje powiadomili na Instagramie. Obecnie Richardson skupia się na dbaniu o siebie - zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Ostatnio poddała się rytuałowi Smoczego Oddechu, który został przeprowadzony przez szamankę i jasnowidzkę, teraz zaś - japońskiemu zabiegowi.

Monika Richardson po drugiej sesji japońskiego masażu. Pokazała, jak wygląda jej twarz

Na instagramowym profilu Moniki Richardson pojawiło się nowe zdjęcie, na którym możemy zobaczyć oklejoną specjalnymi czarnymi plastrami twarz dziennikarki. Jak poinformowała fanów, poddała się ona pochodzącemu z Japonii masażowi Kobido, zwanemu także niechirurgicznym liftingiem twarzy. Była to druga sesja zabiegu i, jak dowiadujemy się z jej wpisu, druga, podczas której pogrążyła się we śnie.

"Obiecałam, wiec donoszę: masaż Kobido, sesja druga. Znowu odpłynęłam, Marcin ma guzik snu w palcach, zaczyna masaż, a ja przenoszę się do krainy marzeń. Plastry świetnie się trzymały, aż trudno było je zdjąć. Ten masaż to realna alternatywa wobec wypełniaczy, jeśli zadziała na dłużej i mój ryjek realnie się wygładzi, będę bardzo szczęśliwa" - napisała Monika Richardson na Instagramie.

ZOBACZ TEŻ: Robert Janowski mógł wylecieć jak Dowbor?! Poszło o jedną umowę w "TTBZ"

Wszystko wskazuje na to, że jak dotychczas dziennikarka zachwycona jest samymi masażami. Po pierwszej sesji opisywała zabieg jako "jedną z wielkich przyjemności" i wspominała, że chce zdecydować się na całą serię zabiegów, które mają na celu pomóc jej m.in. w rozprostowaniu lwiej zmarszczki.

Mieliście już okazję spróbować masażu Kobido?

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl