MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Księżna Diana miała trzecie dziecko? Sarah Spencer nazywana była "sobowtórem" Lady Di

Paweł Kaczmarek
Paweł Kaczmarek
Provincial Archives of Alberta/UNSPLASH
Mogłoby się wydawać, że księżna Diana to jedna z tych postaci, o których w zasadzie powiedziano i napisano już chyba wszystko. Nic bardziej mylnego. Mimo ogromnej liczby artykułów, książek, seriali i filmów opowiadających o życiu "Królowej Ludzkich Serc", nagłówki gazet i portali internetowych z całego świata wciąż regularnie rozgrzewają do czerwoności kolejne sensacyjne wieści na temat nieodżałowanej członkini brytyjskiej rodziny królewskiej.

Księżna Diana pozostaje w pamięci żywych

Pamięć o Dianie Frances Spencer, bo tak brzmi pełne nazwisko księżnej Walii, jest dziś praktycznie tak samo żywa jak w 1997 roku, gdy cały świat opłakiwał jej tragiczną śmierć w Paryżu. Nie da się ukryć, że spora w tym zasługa jej ukochanych synów. Nie jest tajemnicą, że książę William i książę Harry, którzy pożegnali swoją matkę odpowiednio w wieku 15 i 12 lat, przez lata zmagali się z niezwykle bolesną traumą i długo nie otwierali się publicznie na temat swoich osobistych przeżyć. Dziś jednak na każdym kroku oddają jej hołd i mocno pilnują tego, aby by o zasługach i dokonaniach Diany wiedziały nie tylko miliony poddanych, ale także ich własne pociechy, które przecież nie miały okazji poznać swojej sławnej babci.

Diana i Karol mieli córkę?

Przez długie lata nie ulegało absolutnie żadnym wątpliwościom, że William i Harry to jedyni potomkowie Diany. Ziarno niepewności zasiały dopiero szokujące doniesienia amerykańskiego czasopisma "Globe". W 2015 roku magazyn opublikował bowiem wstrząsający materiał na temat trzeciego dziecka Diany i Karola.

Zgodnie z rozpowszechnioną przez plotkarskie pismo teorią księżna Walii i aktualny król Wielkiej Brytanii doczekali się swojej pierworodnej pociechy zaledwie kilka miesięcy po swoim głośnym ślubie. Jak to możliwe, skoro na zdjęciach z tamtego okresu próżno doszukiwać się u Diany ciążowego brzucha? Redakcja "Globe" ma to nieprawdopodobne wyjaśnienie.

Dziewczynka rzekomo została poczęta dzięki metodzie in vitro i urodzona przez specjalnie wynajętą w tym celu surogatkę. Dojść miało do tego ze względu na obawy ze strony dworu odnośnie płodności wybranki syna Elżbiety II. Dianę miano wysłać do ginekologa, gdzie bez jej wiedzy przeprowadzono zabieg pobrania komórki jajowej. Tajemnicza córka słynnej pary rzekomo przyszła na świat w październiku 1981 roku.

Starsza siostra Williama i Harry'ego ponoć ma na imię Sarah, czyli... tak samo jak starsza siostra Lady Di. Co jeszcze bardziej szokujące, kobieta podobno miała żyć w kompletnej niewiedzy na temat swojego królewskiego pochodzenia aż do czasu śmierci Diany. Mimo to, w swoim środowisku od najmłodszych lat rzekomo nazywano ją "sobowtórem" księżnej.

To, czy istnienie córki Diany to najpilniej strzeżony sekret brytyjskiej monarchii czy raczej baśniowa teoria spiskowa, pozostawiamy waszej ocenie.

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl