MKTG SR - pasek na kartach artykułów

"Królowa życia" poniżyła pracownika fastfoodu! Słownictwo jak z RYNSZTOKA

Redakcja Telemagazyn
„Królowe życia” to program, który jeszcze kilka lat temu podbijał antenę telewizji TTV. Teraz został zastąpiony niemalże bliźniaczym show „Diabelnie boskie”, jednak królowe życia nie dają o sobie zapomnieć. „Popis” właśnie dała Julia von Stein, która na dodatek sama pochwaliła się swoimi poczynaniami w sieci.

Spis treści

Kim jest Julia von Stein?

Julia von Stein to celebrytka, która swoją sławę zawdzięcza programowi „Królowe życia”. 27-latka pojawiła się w ostatnich sezonach show, gdzie dała się poznać jako kobieta biznesu, która razem z rodzicami prowadzi zakład pogrzebowy. Sama Julia ma tam zajmować się m.in. projektowaniem trumien, bowiem posiada - cytując serwis cozatydzien.tvn.pl - dużo wrażliwości estetycznej i artystycznej.

Julia von Stein i kłótnia o... papierosa

Trochę gorzej wypada wrażliwość względem pracowników fast foodów, którzy... zabraniają jej palić w aucie znajdującym się na terenie restauracji. Julia von Stein sama opublikowała w sieci nagranie, na którym kłóci się z pracownikiem restauracji McDonald's, który poprosił ją o niepalenie podczas zamawiania posiłku w strefie McDrive.

Kim, on, k*rwa, jest? KIM? Kim człowieku jesteś? Kim? Czyli kim? Właścicielem, k*urwa, tego samochodu? Zapier***asz na to co ja mam? Ty mi będziesz dyktował, k*rwa, czy ja mogę palić czy nie? Za twoje palę? (...) Jakim prawem pan Jakub może mieć śmiałość zwracać mi uwagę, że ja mam zgasić papierosa w samochodzie? (...) Kim ty jesteś? (...) Nie mogę palić u siebie w samochodzie, bo jakiś kmiot, k*rwa pracownik, mi powie, że ja k*rwa nie mogę palić w samochodzie, no k*rwa łeb mi zaraz wy*rdoli - słyszymy na nagraniu, w którym dominuje rynsztokowy język dawnej „Królowej życia”.

O ile argument o tym, że Julia von Stein w swoim samochodzie może robić co chce, wydaje się pozornie trafny, to nie zapominajmy, że auto znajdowało się na terenie restauracji, gdzie prawdopodobnie jest zakaz palenia. Dodajmy do tego sposób, w jaki była „Królowa życia” odnosi się do pracownika lokalu.

Co o tym sądzicie? „Królowym życia” wolno więcej? Dajcie znać!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: "Królowa życia" poniżyła pracownika fastfoodu! Słownictwo jak z RYNSZTOKA - Telemagazyn

Komentarze 34

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Afuj
TTV - TVN to stacje w których promuje się takie "Królowe" - "zrobione", obstrzyknięte pustostany z poziomem intelektualnym zerowym które mają "hajs" po rodzicach albo żeniąc się po raz N-ty z jakimś szemranym "biznesmenem" albo jak już wiemy w przeszłości co poniektórzy nie wstydzili się lewych interesów itd... Paniusia która ma się za lepszą od pracownika Mc Donalda a nie wie że palenie w miejscach publicznych jest ZABRONIONE - jej samochód znajdował się na terenie Mc Donald.. nieważne czy to McDonald czy urząd czy szkoła lub przystanek. Umie natomiast wyżyć się na kimś w sposób jakiego dawno u nikogo nie słyszałam. Prymityw na poziomie tej stacji TV.
K
Kobieta
Takiego chamstwa trudno nawet w sieci znaleźć. A durna baba jeszcze ją przeprasza . Skandal . Ta babę trzeba wywalić z pracy
K
Kris
14 sierpnia, 10:46, Magda:

zrozumiała... Po prostu ktoś jej uświadomił, że pracownik miał prawo zwrócić jej uwagę, bo w tym miejscu nie wolno palić - bez względu na to, czy się stoi i puszcza dymka, czy ten dym wydobywa się przez okno z auta. Jej "przeprosiny" są nic nie warte, zrobiła to jak rasowy toksyk, ponieważ przeprosiła nie tego odbiorcę co trzeba, a faktycznego poszkodowanego w sposób zawoalowany dodatkowo oskarżyła o wyprowadzenie jej z równowagi. To nie wina tego chłopaka, że to ona ma poważny problem z opanowaniem własnej agresji. Wyzywanie go od kmiotów, pytanie kim on właściwie jest, podkreślanie swojego (wyimaginowanego) statusu i osiągnięć zawodowych, wskazują na jej zaburzoną osobowość, co w połączeniu z nadmierną agresją daje tragiczną mieszankę. Ta kobieta powinna być wykluczona z życia medialnego. Stacja telewizyjna, która promuje takie indywidua, nie powinna istnieć.

No właśnie o to chodzi że tam można palić. Przeczytaj artykuł. McDonald dopiero rozważa wprowadzenie takiego zakazu. Więc skoro można to nic nikomu do tego czy pale czy nie. Koniec tematu

K
Kris
Wszyscy są tacy mądrzy i wogole ojoj o fe. Ja mam jedno pytanie? Czy na terenie McDonald obowiązuje zakaz palenia czy nie? No chyba jednak nie bo dopiero teraz McDonald rozważa wprowadzenie tego. Więc jeśli ktoś się decyduje tam pracować to wie że może się spotkać z kimś kto będzie palił. Tak? Więc teraz moje pytanie. Pan pracownik w okienku jest od przyjmowania i wydawania posiłków czy od zadania wbrew przepisom pewnych zachowań? Nie ma znaczenia czy ta pani jest celebrytka czy nie. Ja nie jestem celebryta a tak samo bym zareagował. Co to ma być? Od kiedy to ktokolwiek nawet gdyby to był manager może mi zabraniać robić coś co jest legalne? Słucham? Od kiedy? A może za chwilę Pan z okienka nie będzie obsługiwał ludzi którzy np przyjadą Fordem? Bo ma takie widzimisię. Co to ma być? Pan okienkowy przekroczył swoje uprawnienia i powinien dostać naganę. Ale widzę że covidowy zamordyzm zrobił swoje i staliście się bardzo lewaccy. Wszyscy żałują biednego chłopczyka co zrobił coś co do niego nie należy. Może za chwilę ktoś na kasie w sklepie nie sprzeda mi np pączka bo to tuczy? Co to ma być. Moim zdaniem dostał to co mu się należało. Przekroczyl swoje uprawnienia i tyle. A jak mu się nie podoba że ktoś pali tam gdzie może to niech zmieni pracę. Tyle w temacie
L
Leszek
Ta Pani ma wszystko dzięki tatusiowi.

Jest pracownicą zakładu pogrzebowego.

Już wiadomo że jest także butną i hamska kobietą pozbawioną szacunku dla osób normalnie pracujących. Ludzie omijajcie takich typów
M
Mariusz
A kto to jest?przeczytalem ,ze pracownik zakladu pogrzebowego jest celebrytka.Naprawde nie wierze.Swiat oszalal. Pozdrawiam pracownikow np.MDc
W
Włodek
Zastanawia mnie jak żałośnie puste trzeba mieć życie żeby się interesować przypadkami pani von Stein.
E
Edek
Może jestem staroświecki, ale żeby móc powiedzieć że kobieta ma klasę to na pewno nie używa wulgaryzmów i nie pali.
M
Magda
zrozumiała... Po prostu ktoś jej uświadomił, że pracownik miał prawo zwrócić jej uwagę, bo w tym miejscu nie wolno palić - bez względu na to, czy się stoi i puszcza dymka, czy ten dym wydobywa się przez okno z auta. Jej "przeprosiny" są nic nie warte, zrobiła to jak rasowy toksyk, ponieważ przeprosiła nie tego odbiorcę co trzeba, a faktycznego poszkodowanego w sposób zawoalowany dodatkowo oskarżyła o wyprowadzenie jej z równowagi. To nie wina tego chłopaka, że to ona ma poważny problem z opanowaniem własnej agresji. Wyzywanie go od kmiotów, pytanie kim on właściwie jest, podkreślanie swojego (wyimaginowanego) statusu i osiągnięć zawodowych, wskazują na jej zaburzoną osobowość, co w połączeniu z nadmierną agresją daje tragiczną mieszankę. Ta kobieta powinna być wykluczona z życia medialnego. Stacja telewizyjna, która promuje takie indywidua, nie powinna istnieć.
S
Slawek
Ze słów zrozumiałem ze jakby to był właściciel to było by Ok i zastosowała by się do polecenia. Jest taki program gdzie szef jest pracownikiem w swojej firmie i zbiera oponie o firmie i jej dzialaniu. Królowo może to był on skad wiesz?
S
SlawekJ
Jedna królowa tez była ponad normalnych ludzi , tak wychowała i straciła przez arogancję dla innych syna straszna kara
P
Petroniusz
Zupełnie ta sama kategoria pseudoarystokracji jak niejaka Róża von Thun de Woźniakowska. Nie zapominajmy że były czasy kiedy kupcy i różni kombinatorzy kupowali tytuły lub otrzymywali je za ,,zasługi" od zaborców.
M
Meryt
14 sierpnia, 06:55, Jarek:

stein czyli żydowskie nazwisko ,von czyli niemiecka szlachta, żart maszkary znanej z idiotycznych programów dla ludzi z mikroskopijnym intelektem

Sztajny teraz dominują.

z
zamiast komentarza
- Wie pan, że nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie?

- Panie kapitanie!!!

- Radzę panu nie podnosić głosu, panie oberleutnant.

- Oficerski sąd honorowy przekona pana kapitana, że to wszystko, co pan przed chwilą powiedział, jest wystarczające do żądania przeze mnie satysfakcji!!!

- Pan się nie kwalifikuje nawet do sądu dla ludożerców, buszmenie! W moich oczach jest pan nędznym gadem, omyłkowo tylko nazywanym człowiekiem, panie oberleutnant von Nogay... niech pan stąd wyjdzie, bo ja nie mogę na pana patrzeć, bydlaku.

-Panie Wagner!!!

-Precz!

/C.K. Dezerterzy/
t
tyle
Prymitywny pustak z niej. Może z jakąś kasą, ale zupełnie bez klasy.
Wróć na shownews.pl shownews.pl