Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Gwiazdor kabaretu śmiał się na scenie, gdy zadzwonił telefon. Członkowie rodziny umierali bez niego

Aldona Kleczkowska
Aldona Kleczkowska
Radosław Bielecki z kabaretu Neo-Nówka opowiedział o dramatycznych chwilach z pracy.
Radosław Bielecki z kabaretu Neo-Nówka opowiedział o dramatycznych chwilach z pracy. Łukasz Kalinowski/East News
Kabaret Neo-Nówka w przyszłym roku będzie świętować... ćwierćwiecze działalności. Przez te wszystkie lata skład formacji ulegał zmianie, ale od długiego czasu Neo-Nówkę tworzą Roman Żurek, Michał Gawliński i Radosław Bielecki. O tym, że życie kabareciarza to nie tylko śmiech i radość, mężczyźni opowiedzieli u Wojewódzkiego i Kędzierskiego. Okazuje się, że czasem nie mogą uczestniczyć w dramatycznych rodzinnych sytuacjach...

Radosław Bielecki występuje z Neo-Nówką od 2008 roku. Niektórzy mogą sądzić, że zastąpił w niej jakiegoś swojego krewniaka - w składzie grał też Łukasz "Biały" Bielecki, ale to tylko zwykła zbieżność nazwisk. Dzisiaj Radosław Bielecki jest jednym z trzech filarów składu, który podbija sceny w całej Polsce, ale i na świecie: Neo-Nówka zalicza regularne trasy po Europie, kabaret był też w Stanach Zjednoczonych. Niestety, takie wyjazdy, chociaż przecież finansowo atrakcyjne, mogą być o wiele bardziej dramatyczne, niż wszyscy sądzimy.

Radosław Bielecki opowiedział o nich w podkaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego w Onecie. Swego czasu, gdy z Neo-Nówką grali w Londynie, umierał mu teść. Sytuacja była o tyle kryzysowa, że razem z nim była jego żona. Bielecki nie mógł odwołać występu, bo podpisano umowę o nagraniu skeczu... Innym razem nie mógł zareagować na śmierć dziadka.

Byłem w trasie i zadzwoniłem do mojego dziadka. Po 40 minutach od tego telefonu mama zadzwoniła do mnie, że dziadek nie żyje. Oczywiście występ by zakontraktowany, nie mogłem tego zatrzymać, a ludzie wymagają od nas, żebyśmy byli w każdej sytuacji duszami towarzystwa. Potem też usłyszałem od pani na poczcie, że jakiś taki weselszy jestem w telewizji

- zwierzył się kabareciarz.

Poruszające?

Radosław Bielecki z kabaretu Neo-Nówka opowiedział o dramatycznych chwilach z pracy.

Gwiazdor kabaretu śmiał się na scenie, gdy zadzwonił telefon...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 2

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
M
ALe masakra. Chyba jednak można wybrać co jest ważniejsze.
A
Anna Maria
"który podbija sceny w całej Polsce, ale i na świecie".

Droga pani Aldono Kleczkowska, Neo-nowka, jak i inne kabarety oraz rozni polscy artysci nie podbijaja zagranicznych scen. Graja dla Poloni...
Wróć na shownews.pl shownews.pl