MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gwiazda "Playboya", milionerka, dumna matka. Kim jest Izabella Łukomska-Pyżalska?

Robert Choiński
Robert Choiński
Izabella Łukomska-Pyżalska na pokazie Macieja Zienia (2017).
Izabella Łukomska-Pyżalska na pokazie Macieja Zienia (2017). fot. AKPA
Słynie z zamiłowania do luksusu i kontrowersyjnych wypowiedzi. Swoją karierę w show-biznesie zaczynała jako modelka "Playboya". Następnie dała się poznać jako działaczka piłkarska, bizneswoman, niedoszła europosłanka oraz najbardziej znana beneficjentka programu 500 plus. Oto wszystko, co trzeba wiedzieć o Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej.

Spis treści

Izabella Łukomska-Pyżalska od lat uchodzi za jedną z najbarwniejszych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych osobistości biznesu w Polsce. Zaczynała od branży fashion. W 1999 roku została właścicielką agencji modelek i hostess Perfect Model. Nie ograniczała się jednak do zarządzania karierami młodych i atrakcyjnych dziewczyn, ale także sama ochoczo stawała przed obiektywem. Duży rozgłos zyskała w 2001 roku, gdy wzięła udział w sesji do magazynu "Playboy". Co ciekawe, rozbierane zdjęcia pięknej blondynki można było oglądać także w kultowej, amerykańskiej edycji pisma.

Izabella Łukomska-Pyżalska zawodowo

Jak przystało na zaradną i adaptującą się do stale zmieniającej się sytuacji w kraju bizneswoman, Łukomska-Pyżalska postanowiła spróbować swoich sił także w zupełnie innej dziedzinie. Pomysłów było sporo, ale ostatecznie stanęło na tym, że założyła firmę deweloperską o nazwie Family House. Szybko okazało się, że był to strzał w przysłowiową dziesiątkę. Już w 2013 roku w wieku zaledwie 36 lat znalazła się na prestiżowej liście 100 najbogatszych Polek magazynu "Forbes". Jej majątek oszacowano wówczas na 16 milionów złotych.

Zarobione pieniądze Izabella postanowiła zainwestować w branżę sportową. W styczniu 2011 roku eksmodelka dość nieoczekiwanie została właścicielką sekcji piłkarskiej Warty Poznań. Jak donosiły wówczas lokalne media, na spłatę długów klubu oraz budżet na rundę wiosenną przeznaczyła 4 miliony złotych.

Chcemy przede wszystkim utrzymać się w lidze, ale też grać widowiskowo. Bilety na nasze mecze będą bezpłatne, ponadto każdy kibic będzie mógł liczyć na niespodzianki, jak np. darmowe szaliki i kiełbaski. Liczymy na to, że nasza gra i inne atrakcje, jakie zapewnimy podczas naszych domowych meczów, przyciągną sporą liczbę fanów - zapowiadała z ogromnym entuzjazmem Łukomska-Pyżalska.

Warto wspomnieć, że znana poznanianka miała także krótki romans ze światem polityki. W 2014 roku wystartowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego z ramienia Europa Plus Twój Ruch, czyli koalicji Janusza Palikota.

Niektórym kojarzę się tylko z "Playboyem". Od podstaw stworzyłam firmę budowlaną. Mało? Zarządzam klubem piłkarskim. Mało? Piątka dzieci. Hello! Więcej Europy w Wielkopolsce to więcej sportu. A ja to załatwię. Takie widoki na przyszłość to dobre widoki na przyszłość - przekonywała w swoim szeroko komentowanym w mediach spocie wyborczym.

Plany Izabelli nie powiodły się. Nie otrzymała bowiem wystarczającej liczby głosów, aby zostać europosłanką. Przez cztery kolejne lata kontynuowała więc pracę w Warcie. W końcu jednak w lipcu 2018 roku podała się do dymisji, rezygnując tym samym z prezesury w KS Warta i Warta Poznań SA.

Izabella Łukomska-Pyżalska prywatnie

W ostatnich latach o Izabelli Łukomskiej-Pyżalskiej mówi się w mediach przede wszystkim za sprawą jej życia rodzinnego. Na nagłówki tabloidów i portali plotkarskich trafiała głównie za sprawą swojego męża, Jakuba Pyżalskiego. Bizneswoman niejednokrotnie musiała mierzyć się z pytaniami dziennikarzy o kryminalną przeszłość swojego wybranka. Nie jest tajemnicą, że mężczyzna był w przeszłości oskarżany o kradzieże, napady i nielegalne posiadanie broni.

Pytałam go, skąd ma pieniądze, oczywiście. Wiedziałam, co robił wcześniej. Czy to taka straszna rzecz? Zależy, jak na to spojrzeć. Różne rzeczy można wybaczyć, ja też nie jestem święta - tłumaczyła się przed laty w rozmowie z Wojciechem Jagielskim.

Pyżalscy pobrali się w 2005 roku. Doczekali się sześciorga pociech: trzech córek i trzech synów. Izabella zapewniała jednak, że nigdy nie miała problemu z łączeniem macierzyństwa z karierą zawodową.

Na drugi dzień po każdym porodzie sprawdzałam już maile i podpisywałam umowy, a po trzech miesiącach wracałam do biura. Tyle też karmiłam piersią. Potem zaczynałam ćwiczyć, żeby zrzucić pociążowe kilogramy. Lubię dobrze wyglądać, ale nie spędza mi to snu z powiek - wyznała w wywiadzie dla "Gali".

W kontekście dzieci szerokim echem w mediach odbiła się wypowiedź Izabelli odnośnie rządowego programu "Rodzina 500 plus". Wiele osób dziwiło się bowiem, że znana milionerka otwarcie przyznaje się do tego, że ma korzysta z dodatkowego wsparcia finansowego dla polskich rodzin.

Wezmę te pieniądze, te pieniądze są dla dzieci, a dzieci wszystkie są równe. Nie chce się skompromitować. Te pieniądze, to nie są pieniądze PiS-u, a pieniądze z podatków. Należy się cieszyć, że program powstał, będzie wspierał wielodzietność. Mamy niż demograficzny, jeżeli czegoś nie zrobimy, to będzie nas coraz mniej. Takie programy są w całej Europie. Trzeba wspierać, aby rodzicom opłacało się mieć dzieci i pracować - wyjaśniała powody swojej decyzji podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN".

Przez długi czas Izabella kreowała w mediach społecznościowych sielankowy obraz swojego związku. Niedawno na jaw wyszło jednak, że w małżeństwie Pyżalskich od dłuższego czasu nie działo się dobrze.

24 czerwca 2023 celebrytka poinformowała, że rozstała się ze swoim mężem i złożyła wniosek o rozwód. Przyznała się, że cukierkowe obrazki z Instagrama niestety nie miały nic wspólnego z rzeczywistością.

Potwierdzam, że rozwodzę się z moim mężem, Jakubem Pyżalskim. Postępowanie toczy się z mojej inicjatywy. Obraz naszej rodziny przedstawiany w mediach nie był prawdziwy - czytamy.

Pod adresem Jakuba padło wiele mocnych słów. Izabella w swoim komunikacie dała jasno do zrozumienia, że była ofiarą przemocy domowej.

Żyłam w ciągłym strachu przed moim mężem i jego wybuchami złości, agresji i przemocy. To był także bezpośredni powód, dla którego mojemu małżonkowi została założona niebieska karta. W końcu znalazłam w sobie odwagę, aby opuścić dom, w którym nie mogłam czuć się bezpiecznie - oznajmiła.

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jerzy Stuhr nie żyje. Aktor zmarł w wieku 77 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na shownews.pl shownews.pl