MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Filip Chajzer nie był gotowy na pogrzeb syna. Wstrząsające słowa wyszły na jaw

Zuzanna Kropkowska
Zuzanna Kropkowska
Filip Chajzer.
Filip Chajzer. AKPA
Filip Chajzer wydał książkę, w której rozlicza się z przeszłością. Nie brakuje w niej opisu tego, jak radził sobie po śmierci ukochanego syna. Dziennikarz zdradził, że pogrzeb był dla niego bardzo trudnym momentem. Chociaż przetrwał spotkanie z bliskimi, tego samego dnia złapał go bardzo silny kryzys. Co się stało? Poznajcie szczegóły na łamach ShowNews.pl.

Filip Chajzer stracił syna

Dziewięć lat temu Filip Chajzer przeżył niewyobrażalną tragedię. Dziennikarz stracił ukochanego syna - Maks zginął w wypadku samochodowym. Po latach Filip wrócił pamięcią do tamtego okresu. Na łamach swojej książki ujawnił, jak radził sobie w tamtym czasie. Jak pisaliśmy wcześniej na ShowNews.pl, w książce znalazły się m.in. listy, które skierował do swojego dziecka.

Misiu, może mieliśmy mało czasu, ale cisnęliśmy go jak cytrynę nad dorszem w Juracie. Do ostatniej kropli, prawda? Tam, na górze, będziemy mieli go nieskończoność. Tam podobno wszystko jest myślą - czytamy we fragmencie listów do syna, które dziennikarz pokazał Shownews.pl.

Tak wyglądał pogrzeb syna Filipa Chajzera

Z książki Chajzera można się dowiedzieć m.in., że Filip o śmierci dziecka dowiedział się w momencie, w którym był na zagranicznych wakacjach. Niemal natychmiast wrócił do Polski.

Na lotnisku miałem atak. Paniki, rozpaczy, bezsilności. Tuż przed wejściem do samolotu położyłem się na ziemi i zacząłem głośno płakać - można przeczytać w książce.

Gdy dotarł do kraju, niemal zamknął się w domu. Sytuacji nie ułatwiał fakt, że nie mógł się dogadać z byłą żoną.

Większość czasu spędzałem w domu, lecz najstraszniejszy etap był dopiero przede mną. Przygotowania do pogrzebu. Kompletnie nie byłem na to gotowy. Nie potrafiłem też rozmawiać z moją byłą żoną. Ona również była w złym stanie, kontaktowaliśmy się tylko przez pośredników. O wszystkich ustaleniach mówił mi ojciec.

Mężczyzna zdradził też, że chociaż przetrwał samą uroczystość pogrzebową, wieczorem dopadł go silny kryzys:

Z kościoła musiałem natychmiast wracać. To było wszystko, co mogłem wytrzymać. Pojechałem prosto na działkę taty. Stypa to takie okrutne słowo. Nienawidzę go. Ale przetrwałem jakoś spotkanie z rodziną. Kryzys nadszedł wieczorem. Płakałem i nie byłem w stanie się uspokoić.

Poruszające, prawda?

Była partnerka Filipa Chajzera i jego 6-letni SYN na widowni "Tańca z Gwiazdami". Dziennikarz wrócił do rodziny?

Była partnerka Filipa Chajzera i jego 6-letni SYN na widowni...

Powiedz nam, co o tym myślisz i zostaw komentarz. Szanujemy każde zdanie i zachęcamy do dyskusji. Pamiętaj tylko, żeby nikogo nie obrażać!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź ShowNews.pl codziennie. Obserwuj ShowNews.pl

Polub ShowNews.pl na Facebooku i bądź na bieżąco z najnowszymi plotkami ze świata show-biznesu!

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Komentarze 1

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze!
Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antoni przybylski
Jaki glupi tytul kto może być gotowy na śmierć małego
Wróć na shownews.pl shownews.pl